Do dwóch razy sztuka

Beata Tomaszkiewicz
29-12-2006, 00:00

CLiF dostanie nowy kapitał na rozwój. Dariusza Barana będzie to jednak kosztować utratę kontroli nad spółką.

Wiele wskazuje na to, że za drugim razem się powiedzie. Akcjonariuszom CLiF, spółki, która upadała, by dzięki Sądowi Najwyższemu powstać jak Feniks z popiołów, udało się uchwalić emisję akcji, którą obejmie nowy inwestor. W ubiegłym roku było inaczej — do spółki miał wejść polski partner, ale ostatecznie tak się nie stało.

Warto pomarzyć…

— Właśnie uruchomiliśmy proces wprowadzania inwestora do spółki. Została nim Terkonia-Consultoria Ekonomika. To grupa funduszy z Portugalii — informuje Dariusz Baran, prezes i główny właściciel CLiF.

Terkonia-Consultoria Ekonomika obejmie emisję za 50 mln zł po cenie emisyjnej 1 zł. Dzięki temu kapitał akcyjny spółki wzrośnie do 53,7 mln zł. Oznacza to, że udział Dariusza Barana w spółce spadnie z nieco ponad 94 proc. do blisko 6,5 proc., a drobnych inwestorów z niespełna 6 proc. do około 0,4 proc. Pozostałe akcje kontrolować będą Portugalczycy. Jednak Dariusz Baran nadal będzie miał wpływ na zarządzanie spółką. Umowa bowiem podobno zabezpiecza jego interesy. W jaki sposób? Tego szef CLiF nie chce ujawnić. Jego marzeniem jest, aby w przyszłości sam CLiF zajął się tą samą działalnością, co inwestor, czyli stawianiem chorych firm na nogi.

— Przyszły rok na pewno będzie poświęcony porządkowaniu CLiF — podkreśla Dariusz Baran.

…o wielkich porządkach

Sprzątania trochę jest. CLiF ma ujemne kapitały i nierozliczone straty z lat ubiegłych. Po trzech kwartałach tego roku ma także ujemny wynik finansowy oraz stratę z działalności operacyjnej i zapewne po czwartym kwartale sytuacja radykalnie nie poprawiła się. Ponadto nadal nie są zakończone sprawy o odszkodowania z bankami — BGŻ, Pekao i BWE, od których CLiF domaga się zwrotu zagarniętych, jego zdaniem, należności. Spółka, niegdyś leasingowa, obecnie specjalizuje się w windykacji należności— tyle że głównie są to jej własne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Do dwóch razy sztuka