Do poprawy nastrojów potrzebny mocny impuls

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 10-04-2008, 00:00

Nadal przeważają złe nastroje. Każda informacja o bardziej optymistycznym wydźwięku wykorzystywana jest do podciągnięcia indeksów. W środę rano spadła większość azjatyckich indeksów. Później dołączyły do nich europejskie wskaźniki. Dopiero po południu popyt się uaktywnił.

Inwestorów wystraszyły obawy o kondycję gospodarki w USA wyrażone podczas ostatniego posiedzenia FOMC. Wzrósł też niepokój dotyczący większych potrzeb kapitałowych banków borykających się z kryzysem w segmencie kredytowym. Taniały papiery UBS, największego europejskiego banku pod względem aktywów. Specjaliści z Lehman Brothers stwierdzili, że ponad 20-procentowy wzrost notowań w tym miesiącu jest „nieuzasadniony”, biorąc pod uwagę duże ryzyko rozczarowujących wyników. Pod kreską znalazły się też akcje HBOS, któremu analitycy Credit Suisse Group obniżyli rekomendację. Było to następstwem największego od 1992 r. spadku cen domów na Wyspach.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy