Dobre dane makro nie pomogły warszawskiej giełdzie

Paweł Kubisiak
15-03-2002, 16:55

Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie rozpoczęła się od niewielkich wzrostów indeksów i zakończyła się minimalnymi spadkami, rzędu ułamka procenta. Znikomym zmianom towarzyszyły małe obroty, które przekroczyły zaledwie 120 mln zł. Poziom obrotów nie odbiegał od pozostałych sesji minionego tygodnia, co pokazuje, że rynek pogrążony jest w kompletnym marazmie. Co więcej, nie wygląda na to, żeby sytuacja miała się szybko zmienić.

Uśpionego parkietu nie poruszyły nawet dobre informacje makroekonomiczne zza Oceanu. W trakcie sesji inwestorzy zwlekali z podejmowaniem decyzji inwestycyjnych do publikacji danych w końcowej części sesji. A te okazały się nienajgorsze. W lutym produkcja przemysłowa w USA wzrosła o 0,4 proc. i był to największy wzrost od czerwca 2000 roku. Analitycy spodziewali się wzrostu o 0,3 proc. Lepsze od oczekiwanych okazały się także dane o wykorzystaniu mocy produkcyjnych. Dodatkowo indeks obrazujący poziom nastrojów konsumentów w USA opracowywany przez Uniwersytet Michigan wzrósł w marcu do 95,0 pkt, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu do 92,9 pkt.

Dobre informacje nie zmieniły obrazu sesji, na której poza nielicznymi papierami praktycznie nic się nie działo. Wśród blue chipów dużym zainteresowaniem cieszył się Elektrim, który stracił ponad 3 proc. Za spadkiem stoi informacja, że kolejny bank wypowiedział spółce kredyt. Był to frankfurcki Mitteleuropaische Handelsbank który nakazał aby spółka zwróciła do 15 kwietnia 5,5 mln euro. Emocje wzbudziła też informacja, że francuski Vivendi Universal podpisał wstępne porozumienie z konsorcjum inwestorów finansowych, któremu przewodzi Citigroup Investments dotyczące sprzedaży 49 proc. akcji Elektrimu Telekomunikacja. Ponad 20 proc. straciły akcje Animexu. Papiery spółki będą zawieszone od sesji z 20 marca 2002 do czasu wykluczenia z obrotu giełdowego.

Z kolei wśród liderów znalazł się Macrosoft, który zyskał 5 proc., rosnąc prawie do 12 zł. Od 25 do 26 marca odbędą się zapisy na 60 tys. akcji serii G Macrosoftu. Cena emisyjna tych akcji została ustalona na 15 złotych za sztukę, a akcje są oferowane w ramach opcji menedżerskiej. Spółka oferuje też 410 tys. akcji serii H przeznaczonych dla posiadaczy obligacji zamiennych serii B. Pozyskane z emisji 10 mln zł Macrosoft przeznaczy na inwestycje oraz finansowanie bieżącej działalności.

Piątkowe publikacje przyniosły niewielkie ożywienie na giełdach Europy i Ameryki, jednak uśpiony parkiet GPW nie zdążył zareagować dobre dane. Na plus wysunęły sie jedynie banki, jednak wzrostom nie towarzyszył istotny skok obrotów. Tuż przed zamknięciem warszawskiej sesji GUS poinformował, że inflacja w lutym wyniosła 3,5 proc. wobec prognoz na poziomie 3,7 proc. Napływ dobrych informacji powinien przynieść poprawę koniunktury na najbliższych sesjach giełdowych. Popyt mogą wytworzyć Otwarte Fundusze Emerytalne, które miały zostać zasilone przez ZUS zaległymi składkami w wysokości 250 mln zł. Jak na razie na parkiecie nie zauważono tych pieniędzy.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dobre dane makro nie pomogły warszawskiej giełdzie