Dobre dane makro z USA poprawiły nastroje na giełdach

Piotr Kuczyński
17-06-2003, 00:00

W komentarzu tygodniowym pisałem, że w tym tygodniu w USA może wystąpić niezbyt silna korekta. Nie doceniłem rynku amerykańskiego. Być może korekta jeszcze w tym tygodniu wystąpi, ale na razie ciągle działa ten sam schemat: dane dobre to doskonale, bo gospodarka się rozwija – dane złe to doskonale, bo Fed w przyszłym tygodniu obniży stopy o 50 pkt. W którą stronę się nie obrócić to byki zawsze wygrywają. Niedźwiedzie zdają sobie z tego sprawę i po prostu nie walczą. Wczoraj NY Empire State Index (ocenia, jaki jest stan gospodarki w regionie) pokazał znaczne ożywienie w rejonie Nowego Jorku, co dodatkowo wzmocniło siłę byków i wywołało duże wzrosty indeksów. Ciekaw jestem, co zrobią z tymi niedawno kupionymi akcjami po decyzji Fed. Balon rośnie, ale na razie optymistom nic nie grozi.

Dzisiaj rynki zostaną zalane raportami makro, ale wyżej opisany schemat powinien się powtórzyć. Już o 11.00 niemiecki instytut ZEW opublikuje swój raport poświęcony nastrojom panującym w gospodarce w czerwcu. To są najświeższe dane i mogą mieć duży wpływ na rynki europejskie zanim nie rozpocznie się gra pod sesję w USA. O 14.30 dostaniemy informacje z rynku nieruchomości USA w maju - nie oczekiwałbym specjalnej reakcji rynku. Dane o inflacji (prognozuje się spadek o 0,1 proc. i wzrost bazowej o 0,1 proc.) będą działały w dwie strony. Spadek inflacji zwiększy zarówno oczekiwanie na obniżkę stóp jak i obawy o deflację. O 15.15 dowiemy się jakie było wykorzystanie potencjału przemysłowego (prognoza 74,4 proc.) i dynamika produkcji w maju (prognoza +0,1 proc.). U nas o 16.00 dowiemy się jaka była dynamika produkcji przemysłowej. Zgodnie z ankietą ISB średnia prognoza mówi o wzroście produkcji o 9,8 proc. r/r. To będzie już jednak miało wpływ dopiero na następną sesję.

Nasz rynek jest w dwuznacznej sytuacji. Czekanie na głosowanie wotum zaufania i ogólna niepewność po wystąpienie premiera nie pozwoliły na wzrosty za giełdami Eurolandu w zeszłym tygodniu. Teraz powstały warunki konieczne, ale nie wystarczające, żeby trend był kontynuowany. W polityce i gospodarce mamy kilka elementów niepewności. Najmniej ważne jest przesłuchanie premiera L. Millera przez Komisją Sejmową. Nic do sprawy nie wniesie, mimo że miejscami było i będzie ciekawe. Zapomniałbym również o groźbach wynikających z listu, w którym wymienia się Polskę, dotyczącym ataku terrorystycznego. Dopóki coś poważnego się nie wydarzy to rynek finansowy pozostanie spokojny. Inwestorzy będą czekali na konkrety: projekt PKB i projekt programu naprawy finansów państwa. Bez tych elementów nikt i nic tak naprawdę nie będzie wiedział. Trzeba zauważyć również, że Unia Pracy oświadczyła, że „raczej nie zgodzi się” na obniżenie podatku od prowadzących działalność gospodarczą. Uważam, że brak takiej obniżki byłby dużym błędem.

Są jeszcze dwa elementy. Pierwszy to sytuacja na linii inwestorzy zagraniczni – OFE, a drugi to analiza techniczna. Pisałem, że zagranica usiłuje zmusić OFE do kupna akcji. Jeśli takiej fali zakupów nie wywoła, a na świecie rozpocznie się korekta to będą musieli zostać z akcjami albo wdać się w bratobójczą walkę w procesie dystrybucji. To drugie byłoby szczególne nieciekawe dla byków. Należy teraz patrzeć na to, co sygnalizuje analiza techniczna. Jeśli przełamiemy wsparcia na WIG – 20 (1208 pkt.) i na WIG (15.383 pkt.) to powstaną podwójny szczyty, co byłoby zapowiedzią zmiany trendu, albo dłuższej korekty. Jeśli zaś szczyty zostaną przebite to podfala 3 będzie nadal trwała. Ale uwaga: to i tak byłaby ostatnia część wzrostu przed większą korektą. Zbliża się przedłużony weekend, co wczoraj już znacznie zmniejszyło obroty i wywołało nijaką sesję bez większej chęci do kupna akcji. To teoretycznie daje więcej szans niedźwiedziom, ale wczorajsze zakończenie sesji w USA powinno jednak dzisiaj sprowokować byki do zakończenie korekty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dobre dane makro z USA poprawiły nastroje na giełdach