Dobre perspektywy eksporu produktów rolno-spożywczych do Rosji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 20-10-2005, 14:06

Rynek rosyjski stwarza bardzo dobre perspektywy dla polskich eksporterów artykułów rolno-spożywczych na najbliższe lata - uważają radca ekonomiczno-handlowy w Ambasadzie Rzeczpospolitej Polskiej w Moskwie i przedstawiciel handlowy Federacji Rosyjskiej w Polsce.

Rynek rosyjski stwarza bardzo dobre perspektywy dla polskich eksporterów artykułów rolno-spożywczych na najbliższe lata - uważają radca ekonomiczno-handlowy w Ambasadzie Rzeczpospolitej Polskiej w Moskwie i przedstawiciel handlowy Federacji Rosyjskiej w Polsce. Uczestniczyli oni w odbywającej się w czwartek w Krakowie konferencji "Jak zdobyć rynek rosyjski? - Wymagania dla produktów rolno-spożywczych przeznaczonych na eksport".

Jak obaj podkreślają, polscy eksporterzy muszą jednak szybko reagować na zmieniający się popyt, wysyłać towary wysokiej jakości oraz częściej decydować się na bezpośrednie inwestycje na terenie Rosji.

Radca ekonomiczno-handlowy w Ambasadzie Rzeczpospolitej Polskiej w Moskwie, Marek Ociepka, poinformował podczas konferencji, że po pierwszym półroczu tego roku wartość polskiego eksportu artykułów spożywczych do Rosji wyniosła około 342 mln dolarów, co pozwala prognozować osiągnięcie ponad 700 mln dolarów w całym roku.

To zdecydowanie więcej niż w zeszłym roku, gdy wartość eksportu rolno-spożywczego osiągnęła 500 mln dolarów, ale wciąż daleko nam do rekordowego roku 1997, kiedy wyniosła ona 920 mln dolarów.

"Obecnie sytuacja się zmienia, Rosja produkuje własną żywność, rynek jest trudniejszy i bardziej wymagający. Polska ma jednak nadal bardzo mocną pozycję, a perspektywy są bardzo dobre z uwagi na zwiększający się popyt i dochody tamtejszych konsumentów" - ocenił Ociepka.

Według danych polskiej ambasady, najdynamiczniej rośnie sprzedaż w Rosji polskich produktów pochodzenia roślinnego, gotowych wyrobów spożywczych oraz przypraw i wyrobów tytoniowych. Spadł natomiast eksport mięsa i produktów rosyjskich, co wynika z zaostrzenia przez stronę rosyjską wymogów i procedur weterynaryjnych.

Radca ambasady podkreśla, że w przyszłości polscy przedsiębiorcy, aby poważnie myśleć o obecności na rosyjskim rynku, będą musieli zdecydować się na bezpośrednie inwestycje związane z budową lub zakupem tamtejszych zakładów przetwórczych.

"W przyszłości trudno będzie sprzedać na rynku rosyjskim gotowe parówki, ale fabrykę je produkującą jak najbardziej" - ocenił.

Z przedstawicielem polskiej ambasady zgadza się przedstawiciel handlowy Federacji Rosyjskiej w Polsce Nikołaj Zachmatow, który namawia polskich przedsiębiorców do inwestowania na terenie jego kraju i nawiązywanie kontaktów z poszczególnymi regionami, w celu tworzenia wspólnych przedsięwzięć biznesowych.

"Rosja jest w tej chwili najszybciej rozwijającym się w świecie rynkiem sprzedaży detalicznej artykułów konsumpcyjnych, więc gdzie jak nie tam szukać należy miejsca na ulokowanie swoich wysiłków, doświadczeń i kapitału" - mówił.

Jak podkreślił, tempo wzrostu rosyjskiej produkcji rolnej nie nadąża za tempem wzrostu całej gospodarki, dlatego stabilność dostaw artykułów spożywczych uznawana jest przez tamtejszy rząd za strategiczną. 

"Proces rozwijania i unowocześniania sektora rolnego w Rosji będzie trwał jeszcze 7-10 lat i ta tendencja musi zostać uwzględniona w planach eksportowych polskich firm" - zaznaczył Zachmatow.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane