Dobre wyniki Tauronu niewiele pomogły indeksom

Łukasz Bugaj
opublikowano: 12-05-2011, 00:00

Wczoraj to Polska była areną ciekawych wydarzeń na rynku kapitałowym. Mieliśmy do czynienia z dwoma zaskoczeniami. Jedno tyczyło się posunięcia organu ds. polityki pieniężnej, drugie zaś to długo oczekiwane pozytywne zaskoczenie ze strony kwartalnego raportu publikowanego przez spółkę.

Na krajowym podwórku trzeba zauważyć zaskakująco dobry raport Tauronu. To pierwsze wyraźnie pozytywne zaskoczenie tego sezonu wyników, które skutkowało nie tylko zwyżką notowań zeszłorocznego debiutanta na giełdzie, ale pozytywnie wpływało na PGE, który z kolei brylował pod względem obrotów i początkowo również wyraźnie drożał. Warto obserwować dalszy rozwój sytuacji, gdyż słabsze zachowanie spółek surowcowych może zostać zrekompensowane lepszym sektorem energetycznym.

Kolejnym zaskoczeniem była decyzja RPP odnośnie poziomu stóp procentowych. Większość obserwatorów nie oczekiwała żadnych zmian w parametrach polityki pieniężnej, podczas gdy rada zadecydowała o podniesieniu stóp o 25 punktów bazowych. Zaskoczenie było tak duże, że początkowo spadkiem zareagował nawet główny indeks giełdowy, co jest ewenementem na naszym rynku, który z reguły ignoruje krajowe dane. Oczywiście wyraźnie umocnił się złoty, a polityka komunikacyjna RPP legła w gruzach. Wydaje się, że jedyną słuszną strategią jest obecnie ignorowanie wypowiedzi członków rady, gdyż jak widać potrafią oni co innego mówić, a co innego czynić. Być może nawet o to chodzi, by … umocnić złotego. Od pewnego czasu można zauważyć wyraźnie interes ze strony NBP oraz rządu, by nasza waluta była silna.

Zaskoczeniem nie było jedynie posunięcie naszej RPP, również w Wielkiej Brytanii bank centralny zabrzmiał wyjątkowo jastrzębio, podnosząc swoją ocenę co do kształtu przyszłej inflacji. Odczytane to zostało jako zapowiedź podwyżki stóp jeszcze w tym roku. To zaskakująca zmiana prezentowanego wcześniej bardzo łagodnego nastawienia. Działania banków centralnych są niemałym zaskoczeniem, gdyż w świetle ostatnich spadków cen surowców oraz oznak spowolnienia globalnej koniunktury można kwestionować tak odważne posunięcia.

Sam rynek po przedwczorajszym wzroście wczoraj siłą nie grzeszył. Nie można się temu dziwić, gdyż wyjście indeksu powyżej 2875 pkt. oznaczałoby w miarę jednoznaczną przewagę byków. Inwestorzy postanowili jednak pozostać niezdecydowanymi, co jest niepisaną tradycją naszego rynku wobec braku klarownej sytuacji na rynku globalnym. Indeks osiągnął więc pewną stabilizację i czeka na rozwój dalszych wydarzeń.

Łukasz Bugaj

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Bugaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu