Dobre wyniki TP SA i Prokomu nie poprawiają nastrojów na GPW

Przemek Barankiewicz
04-03-2003, 11:05

We wtorek warszawska giełda całkowicie zlekceważyła skonsolidowane wyniki polskich blue chipów. TP SA, która pozytywnie zaskoczyła analityków, nadal jest najtańsza od blisko pięciu miesięcy. Jeszcze mocniej spada kurs Prokomu, który miał bardzo udany IV kwartał 2002 r. Gdyby nie obroty tymi papierami oraz akcjami Orlenu, handel na GPW praktycznie zamarłby. Nastrojom nie sprzyjają spadki na giełdach Europy.

Grupa Prokomu w IV kwartale zarobiła 33,3 mln zł netto. Analitycy oczekiwali wyniku o ponad 10 proc. gorszego, ale rynek najwyraźniej był innego zdania. Spółka IT należy do najsłabszych papierów z indeksu WIG20.

Podobnie przyjęto też dobre wyniki TP SA. 622 mln zł skonsolidowanego zysku grupy to dobry rezultat. Wypracowanie dodatnich przepływów gotówkowych i dobre prognozy sieci komórkowej Idea nie wystarczają do zatrzymania przeceny operatora.

Drugi dzień z rzędu spada wycena płockiego Orlenu, który miała nienajlepszy IV kwartał. Jeszcze słabszy okres październik-grudzień okazał się dla KGHM. Boleśnie przypomniała o sobie Telefonia Dialog. W całym roku telekom dokonał 217 mln zł odpisów aktualizujących wartość koncesji, a na działalności finansowej stracił 201 mln zł. Efektem było 271 mln zł straty grupy KGHM w IV kwartale, co powoduje wyprzedaż papierów konglomeratu na GPW.

Rozczarowali się gracze, którzy dobrze ocenili restrukturyzację zadłużenia ITI. Wcześniej BRE Bank nie utworzył rezerw na zaangażowanie w holding medialny, co jednak częściowo znajduje uzasadnienie w opublikowanej wczoraj umowie zamiany obligacji zamiennych ITI na 10 proc. udziałów w telewizji TVN i nowe obligacje o terminie wykupu od sześciu miesięcy do dwóch lat. Wydaje się, że udziały w szybko rozwijającej się telewizji są nieco bezpieczniejsze niż dług holdingu o nie do końca jasnej strukturze, dlatego rynek powinien ocenić transakcję jako kolejny krok BRE w kierunku ograniczania ryzyka inwestycyjnego. Tak było tylko w pierwszych minutach handlu. Na dodatek, ilość transakcji papierami banku Wojciecha Kostrzewy już dawno nie była tak niska.

Wyjątkiem na parkiecie jest Mostostal Zabrze. Sad odrzucił wniosek o upadłość spółki. W uzasadnieniu podano, że śląska firma nie zaprzestała w sposób trwały spłaty swoich długów. Ponieważ sąd podjął decyzję na podstawie oceny kondycji finansowej Mostostalu, zwyżka kursu o 6 proc. jest uzasadniona.

Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dobre wyniki TP SA i Prokomu nie poprawiają nastrojów na GPW