Dobry początek roku

Marek Druś
03-01-2006, 00:00

Pierwsze notowania nowego roku zakończyły się na większości europejskich giełd wzrostami. Handel był jednak mniejszy niż zwykle, co wiązało się z brakiem sesji na rynkach w Londynie, Zurychu i w USA. W Paryżu największym popytem cieszyły się akcje spółek branży motoryzacyjnej. Kurs Renault, drugiego francuskiego producenta aut zanotował największy wzrost od lipca ubiegłego roku. Pomogła w tym wiadomość o kilkunastoprocentowym wzroście grudniowej sprzedaży Renault Samsung Motors. Renault ma 70 proc. akcji koreańskiej spółki.

Dodatkowo popyt stymulowała wiadomość o wzroście sprzedaży aut w grudniu na francuskim rynku. Wywołało to zwyżkę notowań jego lidera, koncernu Peugeot Citroen. Popytem cieszyły się także akcje niemieckich blue chipów. Z 30 wchodzących w skład indeksu DAX minimalnie spadły kursy tylko dwóch. Liderem wzrostów był TUI. Cena akcji jednego z największych europejskich biur turystycznych wzrosła najmocniej od sierpnia ubiegłego roku. Zdecydowała o tym ich niska wycena. TUI był najsłabiej notowanym niemieckim blue chipem w drugim półroczu 2004 r. Jego kurs spadł w tym czasie o 9,3 proc., podczas gdy wartość DAX wzrosła o 18 proc.

W grupie najmocniej drożejących spółek znalazł się także Adidas-Salomon. Prezes Herbert Hainer powiedział, że spółka liczy na 1,0 mld EUR sprzedaży w segmencie sprzętu piłkarskiego w 2006 roku - roku piłkarskich Mistrzostw Świata. Podrożały akcje Volkswagena. Największy europejski producent samochodów zwiększył sprzedaż na krajowym rynku. Największy udział miało w tym wchodzące w skład jego grupy Audi, które poprawiło ją aż o 24 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dobry początek roku