Dolar może podbijać przed Fed?

  • Marek Rogalski
opublikowano: 24-09-2018, 11:04

Kluczowe informacje z rynków:

WIELKA BRYTANIA: W wystąpieniu w piątek po południu premier May skrytykowała postawę Unii Europejskiej w negocjacjach dotyczących Brexitu, dając do zrozumienia, że te znalazły się w impasie. Wyraźnie odrzuciła unijne propozycje dotyczące statusu Irlandii Północnej, dając do zrozumienia,  że lepszy od złego porozumienia, jest brak porozumienia. W poniedziałek rano minister ds. Brexitu Dominic Raab stwierdził, że rząd jest zainteresowany osiągnieciem porozumienia, ale jednocześnie jest przygotowany na fiasko rozmów. Za nonsensowne uznał weekendowe spekulacje mediów nt. przeprowadzenia drugiego referendum ws. Brexitu. Tymczasem prasa plotkowała, że opozycyjna Partia Pracy, która rozpoczęła swoją coroczną konferencję miałaby dążyć do przedterminowych wyborów, ale i też poparcia dążeń nt. drugiego referendum. Pojawiły się też głosy, jakoby na scenariusz nowego rozdania w parlamencie miałaby przystać też Partia Konserwatywna.

USA/ CHINY / WOJNY HANDLOWE: Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami 24 września weszły w życie nowe, wyższe cła (10 proc., a 25 proc. od stycznia) na chińskie towary o łącznej wartości rocznego importu w kwocie 200 mld USD, oraz cła nałożone przez Pekin na wolumen 60 mld USD. Gazeta WSJ jako pierwsza podała też, że Chiny wycofały się z rozmów handlowych z USA – specjalna delegacja wysokich oficjeli miała lecieć do Waszyngtonu. Dodano jednak, że negocjacje mogą zostać wznowione w „równym i korzystnym dla obu stron kontekście”, a nie pod „zagrożeniem dalszych obostrzeń”.

EUROSTREFA / EBC: Ewald Nowotny z ECB stwierdził w niedzielę, że podwyżki stóp procentowych mogłyby nastąpić szybciej, niż pierwotnie planowano. Znany „jastrząb” nie podał jednak konkretnych dat, chociaż powtórzył, że chętnie widziałby ruch na stopie depozytowej z -0,4 proc. do -0,2 proc. W kalendarzu dzisiaj o godz. 15:00 mamy wystąpienie szefa EBC Mario Draghiego w Parlamencie Europejskim.

EUROSTREFA / NIEMCY: Indeks IFO wypadł we wrześniu na poziomie 103,7 pkt. wobec szacowanych 103,2 pkt., oraz 103,9 pkt. po rewizji z 103,8 pkt. w sierpniu. Lepiej od szacunków wypadły też subwskaźniki (bieżącej kondycji 106,4 pkt., oraz przyszłych oczekiwań 101,0 pkt. Niemniej szef instytutu Ifo przyznał, że narasta niepewność wśród firm, chociaż rzeczywisty wpływ wojen handlowych na realną gospodarkę pozostaje niewielki.

Opinia: Dolar rozpoczyna nowy tydzień bez jednoznacznego kierunku, gdyż sesja azjatycka z powodu świąt w Japonii, Chinach i Korei Południowej, była nieco ospała. Inwestorzy nie przejęli się zbytnio informacją o odwołaniu rozmów handlowych z USA przez stronę chińską, gdyż nie była ona zaskoczeniem. Pekin wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie będzie negocjował pod presją. Warta uwagi jest deklaracja, która nie wyklucza woli podjęcia rozmów, ale przy minimum dobrej woli ze strony Trumpa. Taktyka Pekinu jest sprytna, gdyż ten może grać na czas, w przeciwieństwie do Białego Domu, któremu może zależeć na „jakichkolwiek wynikach” przed listopadowymi wyborami do Kongresu.

W najbliższych dniach w centrum uwagi będzie posiedzenie FED w środę, gdzie kluczowy nie będzie fakt kolejnej podwyżki stóp procentowych w tym roku, a sygnały mogące mieć wpływ na rynkowe oczekiwania dotyczące posunięć Rezerwy w 2019 r. (rynek nie jest pewien trzech podwyżek).

Na wykresie koszyka BOSSA USD widać, że potencjalne odbicie dolara w kontekście wspomnianego FED-u, może być co najwyżej korekcyjne. Tygodniowe układy wskazują na pogłębienie przeceny, a scenariuszem minimum jest test strefy wsparcia przy 78,80-79,30 pkt.

Niewykluczone jednak, że więcej emocji, niż dolar da w najbliższych dniach funt. Sytuacja polityczna w Wielkiej Brytanii zaczyna być patowa. Scenariusze przedterminowych wyborów w listopadzie, czy też doprowadzenia do drugiego referendum ws. Brexitu należy odłożyć między bajki – wprawdzie teoretycznie szczyt ostatniej szansy ws. Brexitu mógłby mieć miejsce nie w listopadzie, a w grudniu (13-14.12), ale praktycznie wątpliwe jest, aby politykom udało się dogadać w tak krótkim czasie (od wyborów). Dużą zagadką byłby też układ sił, trudno ocenić na ile opozycyjna Partia Pracy zdołałaby zdobyć większość konieczną do samodzielnych rządów. Jedynym wyjściem z impasu są dalsze rozmowy pomiędzy Londynem, a Brukselą i próba znalezienia dróg wyjścia z impasu. Niemniej w najbliższych dniach uwagę najpewniej skupią spekulacje związane z rozpoczynającą się 30 września coroczną konwencją Partii Konserwatywnej i ryzykiem przeprowadzenia wotum zaufania wobec przywództwa Theresy May. To może ciążyć na notowaniach funta.
 
Cały czas warto obserwować zachowanie się pary USDCNH, która jest miernikiem sentymentu wzajemnych relacji handlowych pomiędzy USA, a Chinami. Niestety konsolidacja zaczyna się przedłużać, co oddala scenariusz opuszczenia jej dołem…

Dla notowań euro wsparciem stały się niedzielne słowa Ewalda Nowotnego z Europejskiego Banku Centralnego nt. wcześniejszej podwyżki stóp procentowych, chociaż najpewniej zostaną one dzisiaj skonfrontowane ze słowami Mario Draghiego, który o godz. 15:00 będzie przemawiał w Parlamencie Europejskim. Szef ECB zawsze miał bardziej wyważone poglądy dając do zrozumienia, że europejska gospodarka cały czas korzysta z akomodacyjnej polityki monetarnej. Tym samym większe znaczenie może mieć dzisiaj fakt, że o godz. 10:00 poznaliśmy niezły, jak na piątkowe wskazania indeksu PMI, odczyt indeksu Ifo z Niemiec. To jednak może być zbyt mało, aby podtrzymać zwyżki na euro. Na wykresie EURUSD widać, że o wybicie ponad 1,1775 (ograniczenie korpusów świec z czwartku i piątku) może być trudno. Rozdanie przyjdzie dopiero po posiedzeniu FED w środę.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Dolar może podbijać przed Fed?