Dolar na fali, czekamy na PKB

Marek Wołos
opublikowano: 28-08-2009, 00:00

Recesja w amerykańskiej gospodarce nie pogłębia się. To ważny powód do zakupów dolara. Inwestorzy jednak z dużym dystansem podeszli do rynku walutowego. Po publikacji danych z USA kurs dolara notował powolny wzrost. Notowania EUR/USD spadły do 1,4220.

Rynek walutowy powraca do fundamentów. Wzrost zamówień na dobra trwałego użytku, poprawa sytuacji na rynku nieruchomości i w końcu wczorajsza rewizja PKB z II kwartału to dane lepsze niż wcześniejsze oczekiwania analityków. Dlatego wzrost wartości amerykańskiej waluty wydaje się uzasadniony. Bezpośrednim powodem są również rosnące spekulacje o podwyżkach stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Dopóki nie zostaną one potwierdzone przez członków Fed, wzrosty notowań dolara będą bardzo skromne i nietrwałe.

Obniżka notowań EUR/USD wymusiła kontynuację osłabienia złotego. Wyprzedaż naszej waluty dodatkowo potęgowała sytuacja na rynku węgierskim. Po komentarzach członka władz monetarnych o konieczności dalszych obniżek stóp procentowych kurs EUR/HUF spadł do 271. Poprawę sytuacji na rynku złotego mogą jednak przynieść dzisiejsze dane o PKB z Polski. Wiadomości lepsze od rynkowych oczekiwań wzmocnią złotego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wołos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu