Dolar podtrzymuje wzrosty, ale…

  • Marek Rogalski
opublikowano: 14-09-2017, 17:12
aktualizacja: 14-09-2017, 17:14

Inflacja CPI z USA, jaką poznaliśmy dzisiaj o godz. 14:30 wypadła nieźle.

Dane „podstawowe” o 0,1 p.p. przekroczyły prognozy – wzrost cen w sierpniu wyniósł 0,4 proc. m/m i 1,9 proc. r/r, ale już w ujęciu bazowym, tj. bez żywności i energii wypadły zgodnie z szacunkami, tj. 0,2 proc. m/m i 1,7 proc. r/r. Powodów do nadmiernego optymizmu nie ma, ale i też nie jest źle – FED znów ma komfort w temacie ewentualnej podwyżki stóp w grudniu, o czym świadczy chociażby ponad 50 proc. prawdopodobieństwo takiego ruchu liczone wg. modelu CME FEDWatch (ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w pierwszej połowie stycznia po lepszych danych nt. sprzedaży detalicznej w lipcu, a jeszcze niecałe dwa tygodnie temu mieliśmy jego spadek do blisko 25 proc.). To w połączeniu z opisywanym szerzej rano tematem reformy podatkowej (ten pojawi się po 25 września), a także przyszłotygodniowym posiedzeniem FED (za pozytywne zaskoczenie może być odebrane już samo podtrzymanie  dotychczasowej wersji dot-chartu, czyli wykresu przyszłej trajektorii stóp procentowych, według ankiety przeprowadzanej wśród członków FED), może być argumentem za podtrzymaniem pozytywnego nastawienia wobec dolara. Pewnym zagrożeniem mogą być informacje z Korei Północnej, chociaż „wojownicza” retoryka reżimu może okazać się nowym dyplomatycznym standardem, do którego wszyscy się przyzwyczają. Oczywiście o ile nie dojdzie do kolejnych prób. Stąd też dzisiejsze popołudniowe, choć niepotwierdzone przez inne agencje, spekulacje japońskiej Nikkei o przygotowaniu kolejnej próby militarnej przez reżim, wprowadziły nieco zamieszania i podbiły ryzyko.

Na wykresie koszyka dolara FUSD mamy utrzymanie pozytywnych sygnałów – zwłaszcza na tygodniowym oscylatorze RSI9, gdzie doszło do naruszenia blisko 10-miesięcznej linii spadkowej trendu. Trzeba jednak pamiętać o tym, że ten fakt będzie miał znaczenie dopiero po zamknięciu się tego tygodnia na wykresach.

Poza inflacją z USA dzisiaj wydarzeniem dnia było posiedzenie Banku Anglii. Tak jak oczekiwano, parametry polityki nie zostały zmienione, za podwyżką głosowało 2 z 9 członków tego gremium (Ian McCafferty i Michael Saunders), ale już sam przekaz ze strony Banku zaskoczył rynki. Wygląda na to, że obawy związane z Brexitem przegrywają z ryzykiem przestrzelenia inflacji (stwierdzono, że może ona w październiku przekroczyć poziom 3 proc. r/r). Jeżeli taka sytuacja się utrzyma to zdaniem BOE może pojawi się konieczność podniesienia stóp w „nadchodzących miesiącach”, a więc ścieżka zaostrzenia polityki może okazać się ostrzejsza od tego, co oczekiwały wcześniej rynki (ruch jeszcze w tym roku nie był wyceniany). Czy ostatecznie do tego dojdzie niewiadomo, ale widać, że BOE woli przygotować rynki na taką ewentualność, niż działać z zaskoczenia. Ryzyk związanych z Brexitem nie można odrzucać – w tym względzie istotny wpływ na sentyment wokół funta może mieć zaplanowane na przyszły tydzień wystąpienie premier Theresy May, które będzie koncentrować się na perspektywach dalszych działań rządu i strategii w negocjacjach dotyczących Brexitu.

Na wykresie GBP/USD dobrze widać, jak dzisiaj BOE zaskoczył rynki – funt mocno zyskał z dolarem, mimo, że ten drugi był dzisiaj silny w większości ustawień. Na dziennym układzie widocznym poniżej można znaleźć ciekawą zależność – górne ograniczenie kanału wzrostowego rysowanego od maja b.r., jakie przebiega już przy 1,3385.

Z kolei na tygodniowym wykresie koszyka handlowego funta zbliżamy się w rejon oporu przy 77,7 pkt., jaki wyznacza dawne minimum z marca 2013 r. Niemniej w średnioterminowej perspektywie sytuacja zaczyna wyglądać bardziej optymistycznie, niż jeszcze kilka tygodni temu…

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Dolar podtrzymuje wzrosty, ale…