Dolar punktuje, euro i złoty słabną

Marcin Ciechoński
opublikowano: 13-12-2011, 00:00

Na rynki wrócił pesymizm. W poniedziałek taniały akcje i surowce. Skala spadków indeksów giełdowych odpowiadała zwyżkom z sesji piątkowej, co potwierdza brak zdecydowania inwestorów. Wczorajsza sesja zwiększa jednak prawdopodobieństwo utrzymania się spadkowej tendencji ze względu na istotne ruchy na parze EUR/ USD. Spore wzmocnienie dolara sugeruje możliwość spadku kursu EUR/USD w najbliższych dniach nawet w okolice 1,30. Taki scenariusz będzie zachęcał do dalszego ograniczania ryzykownych inwestycji.

Wczorajsza sesja była też istotna dla polskiej waluty.

Kursy EUR/PLN czy USD/ PLN pod koniec dnia testowały istotne opory, których pokonanie może być dla wielu graczy sygnałem do dalszej wyprzedaży złotego. Brak rozstrzygnięć kryzysu w strefie euro oraz gasnące nadzieje na rajd świętego Mikołaja są obecnie kluczowymi czynnikami wpływającymi na zachowanie inwestorów. Dlatego najbliższe sesje będą prawdopodobnie również przebiegały przy dużej zmienności. Trudno obecnie wskazać czynniki, które mogłyby zmienić nastroje. Być może inwestorzy będą starali się wysnuć wnioski z dzisiejszej decyzji w sprawie stóp procentowych i konferencji Fedu. Ostatnie dane płynące z USA były w większości lepsze od prognoz, dlatego też w przypadku uspokojenia sytuacji w Europie to właśnie szansa na rozwój amerykańskiej gospodarki może być pretekstem do powrotu optymizmu na rynki.

Marcin Ciechoński, DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Ciechoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy