Dolar silny, ale jak długo?

Łukasz Zembik, DM TMS Brokers
opublikowano: 20-08-2021, 10:24

Pomimo dobrych danych z rynku pracy można zauważyć, że gospodarka USA również łapie zadyszkę. W ubiegłym tygodniu wskaźnik nastrojów Uniwersytetu Michigan rozczarował, wczoraj regionalny indeks Fed z Filadelfii również pokazał wartość poniżej oczekiwań. Pomimo to dolar cały czas jest mocny. Siła przekazu Fed jest zatem olbrzymia.

Rynki być może spoglądając na spowalniające wskaźniki koniunktury USA zaczynają interpretować je nie jako spowolnienie ale jako zjawisko normalizacji gospodarki po wcześniejszym silnym załamaniu (marzec 2020) i dynamicznym odbiciu w kolejnych miesiącach. Pomoc rządowa musi się jednak kiedyś skończyć. To również szansa na to, że inflacja się unormuje i wróci na niższe poziomy. Pomału jesteśmy i będziemy świadkami, kiedy to efekty specjalne związane z pandemią będą wygasać a presja inflacyjna w krótkim terminie zmaleje. To w pewnym sensie dobre dla dolara, ponieważ jego siła nabywcza wówczas rośnie. Do tej pory Fed nie reagował podwyżkami na wzrost CPI, co powodowało spadek wartości amerykańskiej waluty.

Oczywiście w długim terminie pozytywne dla dolara będzie to o czym mówią wszyscy, czyli zmierzanie Fed-u w kierunku wyjścia z ultra-ekspansywnej polityki monetarnej. Potwierdzeniem takiego scenariusza był protokół FOMC, który poznaliśmy w środę.

Dziś poznaliśmy dane dotyczące inflacji w Japonii, która spadła w lipcu mniej gwałtownie( w ujęciu rok do roku -0,2 proc.) niż oczekiwano. Przyczyniły się do tego czynniki związane z pandemią, tzn. wzrosły ceny w sektorach wcześniej obciążonych restrykcjami. Inflacja bazowa (z wyłączeniem świeżej żywności), która bacznie analizuje Bank Japonii, zanotowała wzrost w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Jen nie wykazał dużej reakcji na dane. To efekt tego, że presja inflacyjna w kraju Kwitnącej Wiśni jest nadal na tyle słaba, że normalizacja polityki monetarnej jest bardzo mało prawdopodobna. W Japonii po latach niskich odczytów potrzeba serii dobrych danych, że BoJ zaczął w ogóle rozważać jakiekolwiek zmiany w parametrach prowadzonej przez siebie polityki.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Normalizację polityki pieniężnej planuj za to Norges Bank. Instytucja podtrzymała plany podniesienia kluczowej stopy procentowej od jesieni. Pierwszy krok ma nastąpić w przyszłym miesiącu. Informacja to po części była już zdyskontowana przez rynek. Tak czy inaczej NOK może mieć wsparcie ze strony banku. Na razie waluta norweska osłabia się ze względu na globalny risk-off. Do końca kwietnia widzieliśmy dynamiczne umocnienie w relacji do euro. Od tamtego czasu kurs urósł, ale trend spadkowy, liczony od szczytu pandemicznego jest nadal aktualny. Wczoraj presja na NOK została wywołana dodatkowo komentarzem przedstawicieli Norges Banku. Rynek dowiedział się, że mimo, że gospodarka rozwija się zgodnie z prognozami a kampania szczepień postępuje, nie jest wykluczone ponowne wprowadzenie ograniczeń, co w konsekwencji może wpłynąć na aktywność gospodarczą. Rano dotarły dane na temat norweskiego PKB. Miesięczny wzrost gospodarczy wyniósł 0,8 proc w relacji miesiąc do miesiąca a w odniesieniu kwartał do kwartału zobaczyliśmy wartość 1,1 proc.

PLN jest pod presją. Wycena polskiej waluty jest kreowana przez globalny sentyment rynkowy. Spadki wartości złotego to efekt coraz to niższych poziomów EUR/USD. Z technicznego punktu widzenia na głównej parze walutowej widać jeszcze potencjał do zniżek, co może w konsekwencji wywołać ruch EUR/PLN do 4,60. Dzisiejsze dane dotyczące produkcji budowlano – montażowej (3,3 proc r/r) oraz sprzedaży detalicznej(8,9 proc. r/r) są ignorowane przez FX.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane