Dolar tanieje

  • Marek Rogalski
opublikowano: 09-07-2018, 12:18

Kluczowe informacje z rynków:

USA: Piątkowe dane Departamentu Pracy wskazały na przyrost liczny nowych etatów w czerwcu o 213 tys., oraz rewizję w górę danych za maj do 244 tys., ale już stopa bezrobocia odbiła do 4,0 proc., a dynamika płac wyniosła 0,2 proc. m/m i 2,7 proc. r/r, co było wartością poniżej oczekiwań. 

WIELKA BRYTANIA: Premier May przedstawiła w piątek swoim ministrom „mapę drogową” zakładającą tzw. miękki Brexit, co nie zostało do końca dobrze odebrane. W niedzielę trzech z pięciu ministrów odpowiedzialnych w rządzie za prowadzenie tematu Brexitu złożyło rezygnację. Główny negocjator David Davis, który znalazł się w tej grupie, zapowiedział jednak, że nie będzie nawoływał do odejścia premier May. W rządzie pozostał Boris Johnson. W poniedziałek przed południem premier May powołała Dominica Raab’a na stanowisko nowego ministra ds. Brexitu.

USA / KOREA PÓŁNOCNA: O ile Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo określił swoją ostatnią wizytę w KRLD jako „produktywną”, o tyle przedstawiciele reżimu uznali ją za „godną pożałowania”, a USA zarzucili, że zachowują się jak „taktyczny gangster”. Spór toczy się o to, że USA nie chcą poluzować sankcji zanim KRLD się nie rozbroi.

CHINY: W czerwcu po raz pierwszy od 4 miesięcy wzrosły rezerwy walutowe – do 3,1121 bln USD z 3,1106 bln USD.

EUROSTREFA/ NIEMCY: Bilans handlowy dla Niemiec wskazał w maju na nadwyżkę 20,3 mld EUR wobec 19,4 mld EUR w kwietniu, eksport wyraźnie przyspieszył do 1,8 proc. m/m, a import wzrósł o 0,7 proc. m/m.

Opinia: Rynki nie dostały „nowych wrażeń” w temacie wojen handlowych, co pozwala przedłużyć odreagowanie. Niemniej temat nie jest zamknięty – brak nowych tematów eskalujących wzajemne relacje, nie jest równoznaczny z ich możliwą poprawą. Tu musiałyby się pojawić spekulacje nt. woli rozmów po obu stronach w celu wypracowania jakiegoś kompromisu. Na razie takowych nie widać. Plusem z dzisiejszych informacji jest wzrost chińskich rezerw walutowych w czerwcu, co ucina spekulacje jakoby Chińczycy mogli redukować swoje zaangażowanie.

Wzrost globalnej akceptacji ryzyka oznacza słabość dolara, któremu dodatkowo zaszkodziły słabsze dane nt. dynamiki płac w piątek. Brak optymistycznych niespodzianek działa przeciwko USD, gdyż tutaj rynki widzą, że „karty zostały rozdane”. Pole do pozytywnych zaskoczeń jest po stronie tych walut, których banki centralne mogą mieć coś do powiedzenia, czyli euro i waluty skandynawskie, oraz dolar kanadyjski. Nadal będę się upierał, że nie jest to funt, który może być ofiarą zamieszania wokół Brexitu, niezależnie od faktu, że pierwsze godziny poniedziałkowego handlu przyniosły jego wzrosty niezależnie od wydarzeń z niedzieli, które mogą osłabić pozycję polityczną premier May. Przy czym nie chodzi tu o zachowanie się 3 ministrów, a to na ile premier May uda się zachować kontrolę nad sporą grupą eurosceptyków w rządzie – reasumując większość parlamentarna zaczyna być krucha, a opozycyjni laburzyści już zdają się szykować na przedterminowe wybory. Czy w takiej atmosferze możliwa jest podwyżka stóp procentowych przez BOE na początku sierpnia? Rynkowe szanse na taki ruch ostatnio wzrosły do 67 proc., ale przed nami jeszcze wiele ważnych informacji, które mogą ten trend odwrócić. Jutro poznamy dane nt. produkcji przemysłowej w maju, a w przyszłym tygodniu czerwcową inflację CPI, oraz sprzedaż detaliczną.

Spójrzmy na wykresy. Koszyk dolara BOSSA USD potwierdza ruch w dół. Ważnym poziomem może okazać się dołek z początku czerwca przy 78,8 pkt., chociaż trudno ocenić jak szybko zostanie osiągnięty.

Ciekawie zaczyna wyglądać GBPUSD, który złamał dzisiaj spadkową linię trendu rysowaną od połowy maja. Podobny optymistyczny sygnał pojawił się na wskaźniku MACD. Jeżeli ruch ten nie zostanie w ciągu 1-2 dni zanegowany, to niewykluczone, że mimo pewnych „fundamentalnych wątpliwości” co do jego zasadności, kolejne 1-2 tygodnie przyniosą nam test okolic 1,3470-85.

Na zakończenie krótki wpis nt. EURUSD, który dzisiaj dostał wsparcie w postaci danych z Niemiec. Dzienny układ pokazuje, że celem jest rejon 1,18, co możemy zobaczyć dość szybko. Uwagę zwraca oscylator RSI 9, który dotarł do swojej linii oporu. Ewentualne trudności z jej złamaniem będą zapowiadać jakieś schłodzenie nastrojów w najbliższych dniach.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, Główny analityk walutowy, Dom Maklerski BOŚ S.A.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dolar tanieje