Dolar zaczyna się korygować

  • Marek Rogalski
opublikowano: 02-10-2018, 17:25

W rannym komentarzu zwracałem uwagę, że reakcja rynków na włoskie problemy się przedłuża, chociaż takie zachowanie nie musi być uzasadnione.

Początek handlu w USA pokazuje, że inwestorzy amerykańscy nie widzą zbytnio kolejnych włoskich wątków do rozegrania – przekrzykiwania polityków to za mało, a przed nami przynajmniej miesiąc zanim do projektu włoskiego budżetu ustosunkuje się Komisja Europejska.  W kalendarzu ważną datą jest 15 października, kiedy Włosi będą prezentować swój projekt budżetu ze szczegółami. Do tego czasu możliwe są zmiany, albo dalsza „polaryzacja” stanowisk. Dobrze jednak będzie, jeżeli rynki będą mniej się tym interesować. Nowym-starym tematem może być powrót spekulacji nt. amerykańsko-chińskich relacji handlowych, zwłaszcza, że za chwilę (5.X) skończy się chiński Złoty Tydzień i wszystko powróci do codzienności. A wracając do Europy, słowa Borisa Johnsona podczas konwencji Partii Konserwatywnej pokazują brytyjski, gentelmeński sposób uprawiania polityki. Lider frakcji eurosceptyków mocno skrytykował plan z Chequers (nic nowego), ale jednocześnie wezwał do poparcia premier May. Johnson nie chce zapisać się na kartach brytyjskiej historii, jako ten który doprowadził do rozłamu wśród torysów, gdyż ma świadomość, że wniosek o wotum zaufania wobec May w obecnej chwili mógłby nie uzyskać stosownej większości. Dzisiejsze informacje to plus dla funta, teraz piłka będzie po stronie UE, jak ta ustosunkuje się do ewentualnych nowych propozycji rządu May ws. rozwiązania tematu Irlandii. Być może ich zarysy poznamy już jutro (to na razie tylko mój domysł), gdyż zaplanowane jest wystąpienie premier na konwencji torysów.

Technicznie GBP/USD może wybronić wsparcie w postaci linii trendu wzrostowego przy 1,2965, chociaż kluczowe będzie dopiero jutrzejsze wystąpienie May.

W przypadku euro warto zaznaczyć, że interesować nas powinny nie tylko Włochy. O godz. 11:00 poznaliśmy dane dotyczące inflacji PPI, która w sierpniu wypadła lepiej od prognoz i wyniosła 4,2 proc. r/r, a dane za lipiec zostały zrewidowane w górę do 4,3 proc. r/r z 4,0 proc. r/r. Technicznie – wsparcie na EURUSD przy 1,1507-09 zostało ostatecznie wybronione, teraz kluczowy będzie test strefy oporu przy 1,1550-70.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, Główny analityk walutowy, Dom Maklerski BOŚ S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Dolar zaczyna się korygować