„Dołek na złocie wypadnie przy 900 USD za uncję” (WYKRES DNIA)

Rynek złota potrzebuje dalszego schłodzenia nastrojów, by przecenę kruszcu można było uznać za zakończoną, uważa David Rosenberg z banku Gluskin Sheff.

O tym, że na rynku złota wciąż panuje spekulacja, według specjalisty świadczy wskaźnik liczby pozycji netto posiadanych przez spekulantów. Według ostatnich danych ci gracze dysponowali 196 tysiącami pozycji nastawionych na zwyżki i zaledwie 95 tysiącami pozycji nastawionych na pogłębienie przeceny. O kapitulacji spekulantów będzie można mówić, kiedy przewaga graczy obstawiających zwyżki wyparuje zupełnie, ocenia David Rosenberg, główny ekonomista u strateg Gluskin Sheff.

„Aby to się stało, ceny kruszcu musiałyby prawdopodobnie spaść do 900 USD za uncję. To oznaczałoby spore kłopoty branży wydobywczej, które prawdopodobnie doprowadziłyby do fali konsolidacji” – napisał David Rosenberg w raporcie.

Realizacja jego prognozy oznaczałaby zejście cen złota od szczytu z 2011 r. aż o 53 proc. W środę za uncję płaci się 1163,5 USD, o 2,8 proc. więcej niż w dołku z ubiegłego piątku.

Wykres cen złota w USD za uncję (linia żółta) na tle liczby pozycji spekulacyjnych nastawionych na zwyżki notowań kruszcu netto (linia czarna). Źródło: Bloomberg.

Wykres cen złota w USD za uncję (linia żółta) na tle liczby pozycji spekulacyjnych nastawionych na zwyżki notowań kruszcu netto (linia czarna)
Bloomberg
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane