Domy na Wyspach tanieją wolniej

WST, BLOOMBERG
opublikowano: 23-12-2011, 00:00

NIERUCHOMOŚCI

Ceny domów na Wyspach Brytyjskich odnotują w 2012 r. tylko lekki spadek. Zmniejszenie podaży pomoże ograniczyć negatywny wpływ ze strony słabego wzrostu gospodarczego, prognozuje Royal Institution of Chartered Surveyors (RICS). Na koniec przyszłego roku ceny mają być niższe średnio o około 3 proc. niż obecnie. Najwyższa dynamika spadku cen oczekiwana jest w północnej Anglii. — Na rynku brakuje nowych mieszkań i domów, a potencjalni sprzedający wstrzymują się, uważając, że ceny są zbyt niskie — mówi Simon Rubinsohn, szef ekonomistów RICS.

Sytuacja na rynku nieruchomości na Wyspach będzie uzależniona od ewolucji kryzysu w Europie. RISC prognozuje, że spodziewana liczba transakcji ma nieznacznie wzrosnąć w 2012 r. do 880 tys., jednak będzie to mniej niż w wyniku z 2006 r. (1,67 mln), zanim rozpoczął się kryzys finansowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, BLOOMBERG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy