Dopłaty bezpośrednie w 2005 r. mogą być niższe niż w 2004

05-01-2005, 16:25

Dopłaty za 2005 roku do gruntów rolnych, wyrażone w złotych, mogą być niższe niż te, które rolnicy otrzymują za 2004 rok. Zależy to od kursu złotego do euro - powiedział na konferencji prasowej w środę minister rolnictwa Wojciech Olejniczak.

Wielkość dopłat zależy od średniego kursu złotego wobec euro za pierwsze półrocze tego roku. Obecnie dopłaty podstawowe do gruntów wynoszą 44,5 euro za hektar, a uzupełniające 61,87 euro do hektara.

Wyjaśnił, że w ubiegłym roku kurs euro, po którym były liczone dopłaty bezpośrednie, był rekordowo wysoki, wynosił za 1 euro 4,73 złotego. "W tym roku kurs euro oscyluje w granicach 4,10 złotego. Oczywiście z tego tytułu kwota, która będzie przekazana na dopłaty bezpośrednie w euro, będzie przeliczona po kursie z I półrocza 2005 roku" - powiedział minister.

Zaznaczył, że są sygnały, że w ostatnich dniach kurs złotego się osłabia. "Kurs nie może być tak mocny jak w tej chwili, bo to jest niedobre dla polskiego eksportu i polskich rolników oraz sprzedaży polskich artykułów spożywczych na terytorium Unii" - ocenił.

Zauważył, że faktycznie wysokość dopłat jest zależna od tego kursu. "Czekamy, zobaczymy jak to będzie" - mówił. Wyjaśnił, że na dopłaty bezpośrednie są przeznaczone pieniądze w polskim budżecie także w 2005 roku. Zapewnił, że rolnicy nominalnie dostaną o około 10 proc. więcej w euro niż było w 2004 roku.

Dopłata podstawowa, zgodnie z Traktatem Akcesyjnym, w 2004 roku nie może przekroczyć 25 proc., w 2005 roku - 30 proc., w 2006 roku - 35 proc. poziomu dopłat unijnych. Płatności uzupełniające mogą podnieść poziom dopłat odpowiednio do 55 proc., 60 proc. i 65 proc. dopłat unijnych. O dopłaty za 2004 rok ubiega się 1,4 mln gospodarstw.

Olejniczak poinformował, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zakończyła już naliczanie dopłat

bezpośrednich dla rolników i obecnie trwa przekazywanie środków z tzw. trzeciej transzy tj. wraz z dopłatami z tytułu trudnych warunków gospodarowania (ONW). Dziennie przekazywane jest 30 tys. przelewów.

"Robiliśmy wszystko, by rolnicy jak najszybciej otrzymywali dopłaty bezpośrednie; proces trwa. Być może założenia były zbyt ambitne, może nadzieje rolników zostały zbyt rozbudzone, ale już dzisiaj ponad połowa z nich otrzymała dopłaty. Wypłaty realizowane są po raz pierwszy i nie wszystko zostało przewidziane" - tłumaczył Olejniczak.

Minister zauważył, że ustawowy termin wypłat trwa od 1 grudnia do końca kwietnia następnego roku. W tym roku udało się wypłaty przyspieszyć. Od 15 marca 2005 będą przyjmowane wnioski o dopłaty za 2005 rok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dopłaty bezpośrednie w 2005 r. mogą być niższe niż w 2004