Dopłaty do ekoaut także dla firm

BAM
opublikowano: 25-08-2019, 22:00

Zgodnie z nowym projektem rozporządzenia ministra energii dotyczącym dopłat do ekologicznych pojazdów beneficjentami tego wsparcia będą już nie tylko osoby fizyczne, ale także firmy.

Co więcej, przedsiębiorcy mogą liczyć na dopłaty, które dadzą im większy wybór modeli samochodów elektrycznych. Wprowadzony ma być też podział na segmenty pojazdów, co ułatwia drogę do dofinansowania np. do aut dostawczych i ciężarowych. Maksymalna wartość tego wsparcia dla aut dostawczych i ciężarowych ma wynieść do 30 proc. kosztów.

Są też limity np. dla elektrycznych pojazdów dostawczych do 3,5 t — 70 tys. zł na jeden pojazd, a gazowych — 30 tys. zł, dla elektrycznych ciężarówek 3,5-12 t — 150 tys. zł, gazowych — 35 tys. zł, a większych niż 12 t. — odpowiednio 200 tys. zł. i 100 tys. zł. Możliwe będzie też wsparcie transportu publicznego. W przypadku autobusu elektrycznego projekt zakłada dopłatę w wysokości 55 proc. kosztów, nie więcej niż 1,045 mln zł na jeden pojazd, w przypadku trolejbusu — 45 proc., do 720 tys. zł, autobusu na gaz (LNG i CNG) — 15 proc., do 150 tys. zł, a autobusu wodorowego — 55 proc. i 2 mln zł. Poziom dopłaty dla samochodów osobowych wyniesie 30 proc. kosztów, dla elektrycznych limit to 36 tys. zł, dla napędzanych gazem — 20 tys. zł, a wodorowych — 100 tys. zł.

125 tys. zł - taka wciąż będzie maksymalna cena ekologicznego samochodu osobowego, na który przysługiwać będzie wsparcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BAM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu