Dorota Wellman: Cudowna kwietna rabata

  • Tomasz Jacyków
30-10-2009, 00:00

Uosabia tezę, że człowiek nie jest wieszakiem na ubrania, bo w tym, co nosi, odzwierciedla się jego dusza.

 

Kolorowe, tchnące optymizmem stroje wyrażają słoneczną naturę dziennikarki równie dobitnie, jak jej pogodna twarz.

 

Lubi duże wzory i desenie. Wspaniale się w nich prezentuje i nic sobie nie robi z tego, że optycznie powiększają sylwetkę. Bo Dorota Wellman, mimo obfitych kształtów, jest zgrabna. Ma odpowiednie proporcje ciała i długie nogi, które chętnie i często podkreśla, nosząc spodnie rybaczki. Uwielbia też śmiałe dekolty. I dobrze — ma zadbane ciało,

więc wygląda powabnie.

 

Z niezrównanym wdziękiem chodzi na wysokich obcasach. Buty i piękne torby to jej konik. Wyznaje zasadę, że dodatki — ale też ciuchy — nie muszą być markowe. Ważne, by dobrze służyły. Często zmienia kolor włosów, lecz zawsze ma krótką fryzurę. Jako świadoma siebie kobieta wie, w jakiej długości włosów wygląda najlepiej

— a krótkie odsłaniają jej uśmiechniętą twarz.

 

Stworzyła zdecydowany, mocny wizerunek. Widać po nim jej silną osobowość. Fenomenalna, energiczna kobieta — radziłbym jej tylko jedno: żeby się nigdy nie zmieniła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Jacyków

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Dorota Wellman: Cudowna kwietna rabata