Doświadczenie niczego nas nie nauczyło

KRISTOF ZORDE
opublikowano: 25-01-2012, 00:00

KRYZYS W EUROPIE

Wydawałoby się, że po tylu kryzysach i lekcjach historii, jakie przeszliśmy, potrafimy już wszystko. Tymczasem pojawił się nowy kryzys, w którym wszyscy się pogubili. Okazało się, że żadna z istniejących teorii ekonomii nie jest adekwatna. Osoby odpowiedzialne za politykę gospodarczą nie bardzo mogą zdecydować, czy stosować stymulanty monetarne czy fiskalne. Bo monetarne mogą wywołać hiperinflację, a fiskalne hiperdeficyt. Przedsiębiorstwa też nie potrafią się w tym odnaleźć. Część z nich na wszelki wypadek zwalnia, a część zatrudnia nowych pracowników.

Gdzieś na początku XX wieku Eugeniusz Boehm-Bawerk, wtedy wybitny, dziś już kompletnie zapomniany austriacki ekonomista, wymyślił teorię, że im wyższy ogólny poziom inteligencji społeczeństwa, tym niższy powinien być koszt kapitału, a więc niższe stopy procentowe. W dużym skrócie: inteligentne społeczeństwa poprzez lepszą organizację są bardziej kapitałooszczędne, a mniejszy popyt na kapitał przekłada się na niższe stopy procentowe. Obecny kryzys przywołuje w pamięci tamtą teorię. Pobieżna obserwacja ostatnich zwyżek stóp procentowych w Grecji, we Włoszech, w Hiszpanii czy Portugalii prowokuje myśl, że trzeba chyba nieprzeciętnej niefrasobliwości, by się wprowadzić w takie tarapaty.

W roku 54 p.n.e. stopa procentowa w Rzymie w przeciągu kilku miesięcy wzrosła z 4 proc. do 8 proc. Trochę tak jak dziś. Wtedy przyczyną było zaciąganie przez kandydatów do konsulatu olbrzymich pożyczek na finansowanie kampanii wyborczej. Kosztowne inwestycje w polityczną karierę, lewarowane kredytem, mogły być odzyskane i pomnożone poprzez prowadzenie łupieżczych wojen lub grabienie prowincji. Dzisiejsza warstwa polityczna działa w środowisku, gdzie osobiste ryzyko majątkowe jest praktycznie zredukowane do zera. Nie jest już możliwe prowadzenie łupieżczych wojen. Stąd problem ze spłaceniem kredytów zaciągniętych przez polityków na finansowanie kosztownych społecznych programów państwa dobrobytu.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Na pytanie, dlaczego każdy następny kryzys jest większy od poprzedniego, odpowiedź wydaje się oczywista. Od czasu wielkiego kryzysu zainicjowanego krachem giełdowym w 1929 r. receptą na uzdrowieniegospodarki było (i jest) stymulowanie lewarowanego kredytem popytu konsumpcyjnego (polityka fiskalna) bądź inwestycyjnego (polityka pieniężna). W konsekwecji zły kredyt zostaje zastąpiony jeszcze gorszym kredytem i jest go coraz więcej. Problem narasta, ale zostaje przesunięty w czasie. Do czasu. Ten czas to czas następnego kryzysu, który przyjdzie, gdy trzeba będzie spłacić długi zaciągnięte na zwalczanie obecnego kryzysu. Dług się normalnie spłacał nadwyżką generowaną przez wzrost gospodarczy, ale wzrostu na razie nie widać. To prowadzi do następnej kwestii: gdzie się podział wzrost po tylu setkach miliardów wpompowanych w gospodarkę?

Wzrostu nie ma, bo na razie wszystkie nadwyżki idą na spłatę zaciągniętych kredytów. Jest taki żydowski dowcip o facecie, który przychodzi do rabina i pyta, czy świat żyje, czy świat umarł. Bo jeśli świat żyje, to otworzy piekarnię i zarobi na tym mnóstwo pieniędzy, a jeśli umarł, to otworzy zakład pogrzebowy i w ten sposób zarobi mnóstwo pieniędzy. Ale rabin milczy długo i wreszcie powiada: świat ani nie żyje, ani nie umarł — świat jest chory. Ta historyjka apokryficznie ilustruje, z jak trudnym środowiskiem biznesowym mamy obecnie do czynienia. I dlaczego full hedging (czyli zabezpieczenie na każdą ewentualność) czasami nie wychodzi.

KRISTOF ZORDE

wiceprezes BDO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KRISTOF ZORDE

Polecane