Dotacje na wspólne projekty nauki i firm

Materiał Partnera
17-10-2016, 09:00

Jak konsorcjum powinno przygotować wniosek, aby pomysł miał szansę na dofinansowanie? Po pierwsze: kierować się konkursowymi kryteriami

Do 2 listopada konsorcja składające się z co najmniej jednego przedsiębiorstwa oraz jednej jednostki naukowej mogą ubiegać się o dofinansowanie projektów obejmujących badania przemysłowe i eksperymentalne prace rozwojowe lub eksperymentalne prace rozwojowe (projekt, w którym nie przewidziano eksperymentalnych prac rozwojowych, nie uzyska dofinansowania). Ważne, aby przedsięwzięcia te prowadziły do powstania polskich rozwiązań unikalnych w skali światowej. Dotacje na nowatorskie rozwiązania są zarezerwowane w Programie Operacyjnym Inteligentny Rozwój (POIR) w poddziałaniu 4.1.4. Przeznaczona na ten cel pula funduszy unijnych to 200 mln zł, z czego na przedsięwzięcia zlokalizowane na terenie województwa mazowieckiego ma trafić blisko 14 mln zł. Konkurs „Projekty aplikacyjne” ogłoszony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) to przykład działania, które zbliża dwa światy — przedsiębiorców i naukowców.

W jednym zespole naukowo-biznesowym nie może być więcej niż pięciu konsorcjantów, z czego przynajmniej połowę powinni stanowić przedsiębiorcy. Minimalna wartość kosztów kwalifikowanych stworzonego przez nich wspólnie projektu wynosi 2 mln zł, a maksymalna wartość dofinansowania sięga aż 10 mln zł. Aby dostać dotację, konsorcjum musi zobowiązać się do wdrożenia wyników przedsięwzięcia. To oznacza wprowadzenie wyników badań przemysłowych i eksperymentalnych prac rozwojowych lub eksperymentalnych prac rozwojowych do własnej praktyki gospodarczej lub zgodę na ich wykorzystanie przez przedsiębiorcę, który nie wchodzi w skład konsorcjum, np. poprzez udzielenie licencji lub sprzedaż praw. Co ważne, okres realizacji projektu nie może przekroczyć trzech lat. Przedsiębiorca, który jest członkiem konsorcjum, może też powierzyć podwykonawcom wykonanie części prac badawczo-rozwojowych.

Zasady bez zmian

W obecnej odsłonie konkursu reguły udzielania wsparcia są takie same jak w poprzedniej edycji. Za merytoryczną ocenę wniosku odpowiadają niezależni eksperci zewnętrzni. Dokonują jej na podstawie 13 kryteriów. Jakich? Projekt musi obejmować badania przemysłowe i prace rozwojowe albo tylko prace rozwojowe. Nowatorskie rozwiązania powinny wpisywać się w Krajową Inteligentną Specjalizację, dotyczyć innowacji produktowej lub procesowej, a własność intelektualna nie może być barierą dla wdrożenia rezultatów projektu. Ponadto efekt przedsięwzięcia musi mieć charakter innowacji przełomowej i być nowością w skali światowej. Eksperci będą oceniać m.in. wpływ innowacji będącej rezultatem projektu na rynek oraz na działalność gospodarczą firm na nim. Projekt powinien mieć również ponadregionalny charakter, a jego rezultaty mają być wdrożone na terenie Polski. Inne kryteria brane pod uwagę przez ekspertów to m.in. opłacalność wdrożenia

Potencjalni beneficjenci Konsorcja składające się z co najmniej jednego przedsiębiorstwa oraz jednej jednostki naukowej. Maksymalna liczba podmiotów w konsorcjum: 5 (z czego większość w każdym przypadku powinny stanowić firmy) i potencjalne zapotrzebowanie rynkowe na efekty przedsięwzięcia. Jeżeli jednak projekt nie spełni trzech fundamentalnych kryteriów, czyli nie będzie dotyczył badań przemysłowych i prac rozwojowych lub prac rozwojowych, innowacji produktowej lub procesowej oraz gdy rozwiązanie będące przedmiotem przedsięwzięcia nie będzie wpisywało się w Krajową Inteligentną Specjalizację, to na pewno nie uzyska pozytywnej oceny. Celem badań przemysłowych powinno być zdobycie nowej wiedzy oraz umiejętności do opracowania nowych produktów, procesów lub usług albo wprowadzenie znaczących ulepszeń do już istniejących. Natomiast pod pojęciem „eksperymentalnych prac rozwojowych” kryje się zdobywanie i wykorzystywanie dostępnej wiedzy oraz umiejętności z dziedziny nauki, technologii i biznesu do opracowania nowych lub ulepszonych produktów, procesów lub usług.

Według Frascati

W ramach omawianego konkursu na dotacje mogą liczyć wyłącznie projekty, które określają koncepcję technologii lub jej przyszłe zastosowanie. W przypadku przedsięwzięć informatycznych, w których część badawcza wiąże się z przeprowadzeniem prac B+R w zakresie oprogramowania komputerowego, należy uwzględnić zasady określone w przygotowanym przez OECD Podręczniku Frascati z 2002 r. Zgodnie z nimi „czynności rutynowe związane z oprogramowaniem, niepociągające za sobą postępu naukowego czy technicznego ani wyeliminowania niepewności o charakterze technicznym, nie powinny być zaliczane do B+R”.

Jakich działań nie można zaliczyć do prac B+R? Np. tworzenia aplikacji biznesowych i systemów informatycznych na podstawie znanych metod i istniejących narzędzi informatycznych. Nie będą nimi również: obsługa istniejących systemów, konwersja i tłumaczenie języków komputerowych, dodawanie funkcjonalności dla użytkownika w programach użytkowych, usuwanie błędów z systemów, adaptacja istniejącego oprogramowania czy przygotowywanie dokumentacji dla użytkownika.

Eksperci ocenią

Specjaliści zweryfikują, czy wnioskodawca dysponuje prawami własności intelektualnej, które są niezbędne dla prowadzenia prac B+R. Sprawdzą także, czy zaplanowane wdrożenie rezultatów projektu nie narusza praw własności intelektualnej podmiotów trzecich. Ocenią ponadto, czy są dostępne i objęte ochroną rozwiązania, które uniemożliwiają przeprowadzenie zaplanowanego wdrożenia wyników projektu. Ważne jest również to, aby przedsiębiorca w efektywny sposób ochronił własność intelektualną, zabezpieczył przed skopiowaniem czy nieuprawnionym wykorzystaniem wyników projektu. Największe szanse na unijne dofinansowanie będą miały innowacje mające unikalne cechy stanowiące o ich przewadze w porównaniu z obecnie dostępnymi rozwiązaniami na rynku światowym. Eksperci będą też sprawdzać, czy rezultaty projektu mają charakter innowacji przełomowej, czyli takiej, która wywiera znaczący wpływ na rynek oraz na działalność gospodarczą firm. Co ważne, pojęcie innowacji przełomowej odnosi się do skutków innowacji, a nie do aspektu nowości.

Ocenie będzie również podlegać to, czy kadra zarządzająca oraz sposób zarządzania w projekcie umożliwia jego prawidłową realizację. Osoby zaangażowane w zarządzanie projektem powinny posiadać odpowiednie kompetencje, bo działania i decyzje przez nie podejmowane mają kluczowe znaczenie dla optymalnego wykorzystania uzyskanych wyników prac B+R i w konsekwencji dla zdobycia przez przedsiębiorcę przewag konkurencyjnych w stosunku do rynkowych konkurentów. Właściwie dobrana kadra ma zapewnić sprawną, efektywną, terminową i ukierunkowaną na osiągnięcie zakładanych rezultatów realizację projektu. W przypadku niespełnienia wskazanych powyżej wymogów projekt nie uzyska pozytywnej oceny.

Na co zwrócić uwagę

Ważne jest również to, by przedsiębiorca poprawnie zdefiniował rynek docelowy (potencjalnych klientów), rozmiar, kierunki, tempo rozwoju oraz spodziewany w nim udział. Weryfikacji podlega w tym przypadku m.in. to, czy przyjęte założenia są realistyczne i uzasadnione oraz czy uprawdopodabniają skuteczne wdrożenie wyników projektu. Jak mierzona jest opłacalność wprowadzenia na rynek produktu, technologii czy usługi? Eksperci sprawdzą, czy efektem przedsięwzięcia będzie poprawa wyników finansowych firmy. Będą też weryfikować projekcję spodziewanego przychodu oraz kosztów związanych z oferowaniem nowego produktu, technologii lub usługi na rynku. Ocenią spodziewane korzyści w kontekście wdrożenia wyników realizowanego projektu (np. zmniejszenie kosztów produkcji, skrócenie czasu produkcji). Przeanalizują też proponowany przez projektodawcę sposób wprowadzenia nowego rozwiązania na rynek albo zastosowanie nowej technologii w prowadzonej działalności (strategia wdrożenia). Zbadają potencjalne, wskazane przez wnioskodawcę czynniki ryzyka, które mogłyby przeszkodzić w realizacji całego przedsięwzięcia — oraz metody przeciwdziałania im. To już druga edycja konkursu „Projekty aplikacyjne”. Pierwsza odbyła się jeszcze w ubiegłym roku. Wtedy na wnioskodawców również czekało 200 mln zł, a do NCBR wpłynęło 140 wniosków. Choć etap oceny formalnej przeszło aż 136 projektów, to dofinansowanie na realizację innowacyjnych projektów otrzymało finalnie tylko 18 konsorcjów z różnych branż na łączną sumę ponad 90,5 mln zł. Skąd taka duża popularność tego konkursu? „Projekty aplikacyjne” oraz „Regionalne agendy B+R” (poddziałanie 4.1.2.) to jedyne możliwości w PO IR, które pozwalają konsorcjom utworzonym przez jednostki naukowe i przedsiębiorstwa na sięgnięcie po dotacje na wspólne projekty B+R. W pozostałych działaniach PO IR nadzorowanych przez NCBR o granty mogą ubiegać się firmy samodzielnie lub w konsorcjach. Naukowców nie ma w gronie wnioskodawców — mogą być jedynie podwykonawcami dla przedsiębiorstw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał Partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Dotacje na wspólne projekty nauki i firm