Dotrzymujemy złożonych obietnic

Materiał Partnera
opublikowano: 16-06-2014, 09:41

Rozpoczęliście wtórną emisję akcji. Na jakiej wielkości wpływy liczycie i na co przeznaczycie pozyskaną gotówkę?
Hongyan Dai (HD): Żeby utrzymać przewagi konkurencyjne i nadążać za rosnącymi wymaganiami klientów musimy intensywnie inwestować w rozwój – zarówno w zwiększanie mocy, jak i w stałe unowocześnianie naszych produktów. Nasz CAPEX na lata 2014 - 2015 szacowany jest na około 330-360 mln RMB (około 38.8 – 42.3 mln EUR). Biorąc pod uwagę nasze zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne związane z realizacją programu inwestycyjnego w jego obecnym kształcie chcielibyśmy pozyskać z oferty około 50 mln zł. Pieniądze te, wraz z gotówką generowaną w toku bieżącej działalności operacyjnej, przeznaczone zostaną na sfinansowanie zakupu gruntu, budowę i wyposażenie nowej fabryki oraz R&D.

Jak ten program inwestycyjny wpłynie na wasze moce produkcyjne?
HD: Zakładamy, że po zakończeniu tej fazy inwestycji nasze moce produkcyjne wzrosną o nie więcej niż 70%.

Spółka planuje spore inwestycje, a podczas IPO w 2013 roku zapowiadana była wypłata dywidendy. Czy coś się zmieniło?
HD: Dotrzymujemy obietnic złożonych inwestorom – w tym roku zgodnie z zapowiedziami wypłaciliśmy dywidendę z zysku za rok 2013. W kolejnych latach również zamierzamy dzielić się zyskami – nasze zamiary się nie zmieniły. W związku z intensywnymi wydatkami przez najbliższe dwa lata w ramach planu inwestycyjnego, nasza polityka dywidendowa zakłada wypłacenie od 10 do 30% zysku za rok 2014 oraz 2015. W kolejnych latach będziemy chcieli w większym stopniu dzielić się zyskami: w ramach dywidendy za rok 2016 chcielibyśmy wypłacić już od 30 do 50%, a z zysków począwszy od roku 2017 – od 50 do 70%. Udowadniamy, że można jednocześnie inwestować, dzielić się zyskami i dynamicznie rosnąć.

Dynamiki wzrostu wyników finansowych PEIXIN są faktycznie imponujące… Kaida Xie (KX): CAGR przychodów PEIXIN w latach 2010-2013 wynosi 44%, a zysk netto wzrósł w tym czasie niemal czterokrotnie. W pierwszym kwartale 2014 przychody wzrosły w ujęciu rok do roku o 17% a zysk netto o 23%. Widać więc, że nie zwalniamy tempa, a przede wszystkim pomimo tak dynamicznego wzrostu sprzedaży utrzymujemy wysoki poziom marż dzięki sprzedaży coraz bardziej technologicznie zaawansowanych maszyn.

Wzrosty spółka zawdzięcza jednak ostatnio głównie sprzedaży krajowej. Co z eksportem?
KX: Zgodnie z założeniami naszej strategii koncentrujemy się na rozwijaniu bezpośredniej sprzedaży zagranicznej, która charakteryzuje się wyższą rentownością. W związku z tym dynamiki sprzedaży zagranicznej ogółem mogą przejściowo być nieco niższe, natomiast jeśli spojrzymy wyłącznie na sprzedaż bezpośrednią– dynamiki są wyraźnie dodatnie.

Które rynki zagraniczne uznajecie obecnie za najciekawsze?
KX: Jeśli chodzi o kraje rozwijające się – największy potencjał dostrzegamy obecnie na rynku indyjskim, w Południowej Afryce i na Bliskim Wschodzie. Wśród krajów rozwiniętych jest to rynek amerykański, turecki oraz kraje z regionu CEE.

A Polska?
KX: Niedawno sprzedaliśmy pierwszą maszynę, która zainstalowana będzie w fabryce w Polsce. Liczymy na to, że będziemy mogli pochwalić się kolejnymi zamówieniami z tego regionu, mimo że Polska nie jest naszym kluczowym rynkiem, biorąc pod uwagę strategię rozwoju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał Partnera

Polecane