Dotujemy ceny w Rosji

DI
opublikowano: 12-09-2012, 00:00

Komentarz europosłanki

LENA KOLARSKA-BOBIŃSKA

europosłanka Platformy Obywatelskiej

Kupując gaz od Gazpromu po wysokich cenach, odbiorcy z UE dotują konsumentów w Rosji. Koncern jest dostawcą przede wszystkim na rynek krajowy, tylko 1/3 produkcji sprzedaje za granicę. Ale to właśnie ceny gazu eksportowanego pomagają w utrzymaniu niskich cen dla konsumentów krajowych. W Rosji istnieje obawa przed politycznymi konsekwencjami ich podnoszenia. A odbiorcy za granicą, często dzięki monopolistycznej pozycji Gazpromu, godzą się na wysokie ceny.

Pytałam przedstawicieli Gazpromu, kiedy mają zamiar zrezygnować z powiązania cen gazu i ropy. Stwierdzili, że istotą nie jest sam mechanizm, ale po prostu wysokość cen gazu. Dlatego trzeba myśleć o tym, jak je obniżać, a nie likwidować powiązanie z ceną ropy. Na razie Gazprom nie jest w stanie wymyślić lepszego sposobu planowania i tak uzasadnia swoją politykę cenową.

Przedstawiciele koncernu odnieśli się również do zarzutów, że nie chcą przyjąć trzeciego pakietu energetycznego UE. Pakiet utrudnia im i powoduje nieefektywność inwestowania w Europie oraz jest, według nich, niezgodny z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). Dlatego wolą porozumienia międzyrządowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy