Dow Jones o włos od rekordu

Paweł Kubisiak
29-09-2006, 00:00

W czwartek amerykański indeks Dow Jones musnął rekord wszechczasów. Indeks zakończył sesję na poziomie 11.718,45, a najwyższe zamknięcie wynosi 11.722,98 pkt.

Do rekordu zabrakło 4,53 pkt. czyli 0,04 proc. W czasie czwartkowej sesji Dow Jones osiągnął nawet wyższy poziom 11.728,46 pkt. ale z kolei rekord śródsesyjny wynosi 11.750,28 pkt. Historyczny wynik padł 14 stycznia 2000 roku, gdy popyt na dotkomy osiągał apogeum.

W czwartek zawiniły dane o wzroście amerykańskiej gospodarki, które skłoniły rynek do ostrożności. Wzrost PKB w II kwartale okazał się nieznacznie niższy od prognoz. Wynik 2,6 proc. potwierdza spowolnienie tempa wzrostu, ale nie skłania do nerwowych zachowań, o czym świadczy niewielki wzrost indeksów.

Przy tym zwiększyło się prawdopodobieństwo utrzymania stóp procentowych na dotychczasowym poziomie, gdyż zwalnia również inflacja mierzona wydatkami konsumentów. Wskaźnik PCE core za II kw. pokazał niższą od 0,3 proc. spodziewanych wartość bieżącą 2,6 proc.

Wyjątkowa popularnością cieszyły się pogrążone ostatnio w niełasce koncerny motoryzacyjne. Prawie 3 proc. wzrosły akcje General Motors. Szef spółki poinformował, że rozmowy w sprawie potencjalnej współpracy z grupą Renault-Nissan mogą zostać przedłużone. W górę poszły też papiery Forda, po doniesieniach prasowych, że europejskie ramię koncernu jest dochodowe.

Jak już rosną spółki motoryzacyjne, to w piątek można spodziewać się rekordu Dow Jonesa. Oby tylko nie napłynęły złe dane makro. Trzymamy kciuki!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dow Jones o włos od rekordu