Drewex pod skrzydłami FKD

BAM
opublikowano: 05-03-2018, 18:27
aktualizacja: 05-03-2018, 18:31

FKD przejęła Drewex. Kurs Dreweksu radykalnie wczoraj wzrósł. Problem w tym, że są to... dwa różne Dreweksy.

Fabryka Konstrukcji Drewnianych (FKD), lider polskiego rynku budowy magazynów soli, stała się właścicielem 100 proc. udziałów spółki Drewex, która przetwarza drewno oraz jest producentem drewnianych domów szkieletowych i tzw. galanterii ogrodowej.
FKD zapłaciła za firmę z Mieszkowic 12 mln zł, podczas gdy - jak informuje - całkowita wartość jej aktywów to aż 19,5 mln zł. Tę różnicę można tłumaczyć tym, że nabywca zobowiązał się poręczyć warte ponad 10 mln zł zobowiązania Dreweksu wobec Lasów Państwowych oraz banków.

- Przejęcie spółki Drewex to druga tak znacząca akwizycja w historii naszej grupy kapitałowej - mówi Waldemar Zieliński, prezes FKD.

W 2016 r. firma kupiła spółki z grupy Dome International, co oznaczało niemal całkowitą konsolidację polskiego rynku budowy magazynów soli.

- Najnowsza transakcja spowoduje znaczące zwiększenie mocy produkcyjnych, co pozwoli nam w 100 proc. zaspokoić nasze wewnętrzne zapotrzebowanie na drewno klejone, które cały czas jest wykorzystywane do realizacji projektów związanych z budową magazynów soli - deklaruje szef FKD.

Dla jego firmy bardzo atrakcyjny jest obecny profil działalności Dreweksu. FKD ma zamiar kontynuować tę produkcję i ją rozwijać. Zakup firmy z Mieszkowic oznacza nie tylko zwiększenie mocy produkcyjnych - firma ma hale produkcyjne z wyposażeniem, w których może przerabiać 120 tys. m sześc. drewna rocznie - ale również wydłużenie łańcucha produkcyjnego poprzez tzw. pionową integrację. Szacunkowe oszczędności, jakie dzięki przejęciu Dreweksu ma osiągnąć FKD jeszcze w tym roku, to około 1 mln zł.

Nieoczekiwanym pokłosiem informacji o zakupie Dreweksu przez FKD był skok kursu notowanego na warszawskiej giełdzie zupełnie innego i nie mającego nic wspólnego z powyższą transakcją Dreweksu z Krakowa. Ta spółka zadebiutowała na GPW kilka lat temu, jako producent mebli oraz pościeli dla dzieci. Obecnie wartość jej aktywów to... 0 zł, nikogo nie zatrudnia, ma natomiast ponad 12 mln zł zobowiązań. Mimo to wczoraj jej akcje drożały przez moment aż o prawie 25 proc. i kosztowały 1,06 zł.

Komentatorzy podejrzewają więc, że inwestorzy źle odczytali komunikat FKD (być może przeczytali tylko jego tytuł), która sama jest notowana na rynku NewConnect, i to stało się powodem wzrostu kursu giełdowego Dreweksu. Jest to tym ciekawsze, że w informacji wyraźnie podano, że nabywca stał się właścicielem 100 proc. papierów przejmowanej spółki. Z drugiej strony nie można też wykluczyć, że zbieżność nazw celowo wykorzystał jakiś spekulant, aby podbić notowania spółki z GPW.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BAM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Drewex pod skrzydłami FKD