Droga jeszcze daleka

TADEUSZ GÓRALSKI
opublikowano: 31-07-2013, 00:00

Komisja Europejska chciałaby powołania w roku 2015 Prokuratury Europejskiej do zwalczania przestępstw przeciwko interesom finansowym UE.

Miałaby nie tylko badać sprawy, ale również dopilnować, by w krajach członkowskich wszczynano i kończono postępowania. Dla wielu beneficjentów, a w szczególności dla unijnych koordynatorów wsparcia, już sama świadomość jej istnienia może być okolicznością dyscyplinującą. Jednak cała procedura i tak ma pozostawać w rękach krajowego wymiaru sprawiedliwości.

W Polsce zwiększony został dostęp do pieniędzy regionalnych. W obszarze infrastruktury i środowiska na każdym etapie już istnieją wielostopniowe mechanizmy kontrolne. Nieco mniej jest ich przy programach ukierunkowanych na rozwój, badania, technologie i innowacje. Tutaj istnieje potencjalne, choć nadal niewielkie, ryzyko działań niezgodnych z prawem. Generalnie, żeby nadużyć nie było, muszą zostać jasno sprecyzowane warunki wykorzystania wszystkich funduszy.

Szacunkowa kwota nadużyć w obszarze budżetu UE wynosi około 0,5 mld EUR rocznie. Mało czy dużo, jeśli sama Polska ma dostać 72 mld EUR w okresie siedmiu lat? Z każdą patologią należy walczyć. Nie wydaje się jednak, że przyczyna tkwi w braku unijnej instytucji nadzorującej — problemy występują na poziomie państw członkowskich. Jeśli Prokuratura Europejska będzie miała silne zaplecze filialne w państwach, to może okazać się skuteczna. Jednak zbudowanie takiego mechanizmu potrwa długo, efektów można się spodziewać najwcześniej pod koniec siedmiolatki 2014-20.

TADEUSZ GÓRALSKI

prezes Quality All Development Grupa Kapitałowa

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TADEUSZ GÓRALSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy