Drogocenne pocałunki, czyli: nieważne co, ważne w czym

KAJ
opublikowano: 29-02-2008, 00:00

Od razu zaznaczmy — to nie jednorazówka, wkłady są wymienne. Guerlain świetnie wie, że nie tylko usta kobiet lubią być kuszące. Gadżety także. Panowie muszą jednak rozważyć, czy warto szarpnąć się na taki prezent dla wybranki. Bo limuzynę czy przytulne mieszkanie — kosztujące podobnie — widać jakoś bardziej. A szminka? Żadna inwestycja. Panie mogą mieć jednak inne zdanie i wówczas chętnie kwestią mazidła do ust się zainteresują.

Kosmetyk nie jest sensacją,

w perfumeriach leżą setki podobnych z logo Guerlain — koszt: od kilkunastu dolarów. Tym razem cenę podbija opakowanie, czyli klejnocik do kolekcji. A naprawdę — 199 klejnocików. Tyle bowiem 2,2-karatowych diamentów rozmieszczono na etui z 18-karatowego złota. W końcu nazwa KissKiss Gold and Diamonds nie wzięła się z niczego. Herve van Der Straeten, szanowany designer biorący udział w tworzeniu luksusowej wersji KissKiss, jest nią zachwycony.

— Szminka jest prosta, ale tajemnicza. Nikt nie wie, co się ukaże pod wieczkiem etui. Element zaskoczenia budzi ciekawość i pożądanie, które poczuje kobieta, trzymająca w dłoni KissKiss. To mocne i niewyobrażalne, unikalne oraz osiągalne i nieosiągalne jednocześnie — przekonuje złotousty van Der Straeten.

Że brzmi jak stek bzdur?

Nieważne. Przecież są diamenty i złoto. A Guerlain to uznana marka, jeden z najstarszych francuskich producentów perfum i kosmetyków. Jako pierwszy, w latach 20. XX wieku, wypuścił na rynek szminkę nie w płynie, by wkrótce podbić świat jej wysuwaną wersją. Teraz ma najdroższą i dokłada do niej czarne, lakierowane pudełeczko z pędzelkiem do ust. Do wyboru — 15 odcieni, na życzenie autorski design i dedykacja. Całość obciąża damską torebkę 180 gramami. Cacko do kupienia jedynie w kilku miejscach na świecie. Do zgubienia — niestety wszędzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu