Drogowcy kupują grunty aż miło

KAP
opublikowano: 20-10-2009, 00:00

W czasie hossy drogowa dyrekcja wydawała na działki ponad 1 mld zł. Dziś ponad dwa razy więcej.

W czasie hossy drogowa dyrekcja wydawała na działki ponad 1 mld zł. Dziś ponad dwa razy więcej.

Niemal w każdym tygodniu pojawia się informacja o przetargach na inwestycje infrastrukturalne, głównie drogowe. Ręce zacierają nie tylko wykonawcy, ale i właściciele gruntów pod budowę szybkich tras. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) coraz śmielej sypie groszem na ich wykup.

W tym roku ogłosiła przetargi na 588,6 km tras, w tym 349,4 km autostrad i 184,7 dróg ekspresowych. Do ogłoszenia pozostał tylko przetarg na odcinek autostrady A4 Rzeszów Wschód—Jarosław Wierzbna.

Na pierwszy kwartał przyszłego roku Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury, zapowiada przetargi na budowę 500 km dróg. Szacuje, że od objęcia rządów przez PO ogłoszono zamówienia na budowę 1,1 tys. km szybkich tras.

W ślad za tym idzie przyśpieszenie wykupu gruntów.

— 90 proc. terenów jest już wykupionych. Od stycznia do końca czerwca 2009 r. wydaliśmy na ten cel 2,1 mld zł. W 2007 r. wykupy gruntów pochłonęły 1,1 mld zł, a w ubiegłym roku 1,5 mld zł — wylicza Artur Mrugasiewicz z biura prasowego GDDKiA.

To ciekawe, że mimo spadku cen nieruchomości drogowa dyrekcja wydaje na nie więcej. Jest kilka powodów. Przede wszystkim wykupów jest znacznie więcej. Jeszcze dwa, trzy lata temu na wielu odcinkach dyrekcja mogła "pochwalić się" nabyciem zaledwie 40-50 proc. działek pod zaplanowane trasy. Sytuacja zmieniła się po kilku nowelizacjach specustawy, dzięki której urzędnicy przy wykupie zaczęli stosować zasadę kija i marchewki.

Ostatnia nowelizacja weszła w życie w ubiegłym tygodniu. Dzięki niej właściciele nieruchomości, którzy szybko zdecydują się je sprzedać i wziąć odszkodowanie, mogą liczyć na 5-procentową premię. Jest też kij: zgodnie w nowym prawem, publiczny inwestor nie musi czekać, aż właściciel gruntu zgodzi się na wysokość odszkodowania. Może przystąpić do budowy po uprawomocnieniu decyzji lokalizacyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu