Drony strzegą niemieckie koleje

TR
opublikowano: 03-06-2013, 00:00

Niemcy bronią się przed plagą graffiti. Do tych celów Deutsche Bahn, narodowy przewoźnik, testuje bezzałogowe jednostki latające.

Drony mają latać do 150 m nad ziemią i zbierać dowody przeciwko osobom dewastującym składy kolejowe. Wkrótce niewielkich rozmiarów drony, wyposażone w kamery na podczerwień, będą przechodzić testy, patrolując składy kolejowe. Graffiti stanowi poważny problem dla przewoźnika i jest ogromnym obciążeniem budżetu. Rocznie na walkę z kolejowymi wandalami kolej przeznacza prawie 8 mln EUR. Koszt bezzałogowej jednostki latającej oscyluje w granicach 60 tys. EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy