Drożej-taniej Wkrótce koniec podwyżek

Urszula Cieślak
opublikowano: 09-04-2009, 00:00

Światowy rynek ropy wyraźnie podąża za rynkiem akcji. Nerwowość w związku z oczekiwaniami na wyniki kwartalne spółek znalazła odzwierciedlenie w spadku indeksów. Właśnie przecena na rynku akcji oraz wzrost zapasów ropy spowodowały, że ceny surowca w Nowym Jorku spadły w tym tygodniu poniżej 50 USD za baryłkę, natomiast w Londynie poniżej 51 USD za baryłkę. Ta korekta, ze względu na ponowne osłabienie złotego wobec dolara, jedynie utrzyma ceny hurtowe na obecnym poziomie.

Analiza sytuacji na krajowym rynku hurtowym pozwala na pewien optymizm. Po świętach ceny na stacjach nie powinny już rosnąć, a będzie to możliwe, ponieważ ceny hurtowe utrzymują się na stabilnym poziomie.

Pierwszy tydzień kwietnia to kontynuacja podwyżek cen na stacjach. Drożały zarówno benzyny jak i olej napędowy, podczas gdy w dalszym ciągu stabilne pozostają ceny autogazu. Skala wzrostów cen jest jednak zdecydowanie niższa niż w poprzednim tygodniu i sięga 3-5 groszy na litrze. Należy podkreślić, że w tym tygodniu ceny nie rosły na tych stacjach, na których w ubiegłym tygodniu odnotowaliśmy maksymalne podwyżki. Średnio cena litra benzyny przed świątecznym weekendem zbliży się do 4,00 zł za litr, a oleju napędowego do 3,63 zł/l.

Urszula Cieślak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Cieślak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy