Drugi dzień spadku obrotów

Artur Szymański
25-11-2005, 00:00

Czwartkowa sesja na rynku kontraktów terminowych nie miała znaczenia dla obrazu rynku — nie przy tak niskich obrotach, 693 mln zł. To drugi kolejny spadek aktywności inwestorów. Jeszcze we wtorek handel przekraczał 1,34 mld zł. Z kronikarskiego obowiązku wspomnieć trzeba, że grudniowa seria futures na WIG20 zanotowała nieznacznie wyższy wzrost niż instrument bazowy, co oznacza kolejne skurczenie się ujemnej bazy. „Zetka” zakończyła czwartek na poziomie 2463 pkt, podczas gdy WIG20 finiszował na poziomie o 4 pkt wyższym.

Najpopularniejsza seria kontraktów zyskała 0,33 proc. w wyniku odbicia w ostatniej godzinie sesji. Przed jej rozpoczęciem sytuacja nie wyglądała zbyt dobrze, ponieważ od szczytu w południe kontrakty straciły 25 pkt, przy czym wzrosły obroty. Końcowe odbicie wypadło w gorszym stylu, bo przy mniejszej aktywności handlujących. Generalnie jednak nie można z przebiegu sesji wyciągać pochopnych wniosków, bo przy niedużej aktywności ruchy kontraktów mogła cechować przypadkowość. Trzeba czekać na rozstrzygnięcia, ale to najpewniej dopiero w przyszłym tygodniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Drugi dzień spadku obrotów