Drugi Madoff poszukiwany!

timesonline.co.uk
19-02-2009, 13:49

 Władze w USA starają się odnaleźć gdzie się podziało 50 mld USD aktywów powiązanych z Allenem Stanfordem, teksańskim organizatorem imprez krykietowych  - donosi timesonline.co.uk. Przypuszczalnie zaraz za Madoffem zostanie on uznany za kolejnego oszusta, którego skutki odczuwalne będą na całym świecie.

Stanford przywykł chwalić się, że posiada klientów w aż 140 krajach. Spanikowani inwestorzy z Wysp Karaibskich i Ameryki Łacińskiej ruszyli sprintem aby podjąć swoje środki z banków, które były powiązane w jakiś sposób z jego imperium. Jak można się spodziewać, wiele osób wróciło z pustymi rękami.

nonwrited articlenonwrited articlenonwrited articleW całej Ameryce, automatyczne sekretarki w biurach Stanforda  witały dzwoniących wiadomością: „Biuro jest tymczasowo nieczynne. Życzę miłego dnia”.

Co gorsze, miliarder znikł na dobre i nikt nie wie gdzie on jest. Amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd (SEC) rozkłada ręce. W swojej luksusowej rezydencji urzędnicy zastali tylko spuszczone żaluzje i strażnika który przyznał że pana Stanforda nie ma obecnie w domu. Władze lokalne przyznały, że jest on posiadaczem jachtu i niewielkiego samolotu i przed opuszczeniem kraju powinien skontaktować się z władzami emigracyjnymi.

Na czym wyrosło jego imperium? Wykreował on sobie dobre imię wspierając kampanię obecnego prezydenta Obamy. Sponsorował też wiele imprez sportowych, w tym m.in. turnieje tenisa, golfa, koszykówki czy krykieta w Anglii czy wyspach Karaibskich.

Przekręt jest drugim ważniejszym oszustwem który trafił w Amerykę po trzech miesiącach od wyjścia na jaw piramidy Bernarda Madoffa, który przyznał, że jego inwestycje opiewające na 50 mld USD były tylko „jednym wielkim kłamstwem”. Jest to duży cios w administrację obecnego prezydenta USA, który stara się przekonać inwestorów do powierzenia swoich środków amerykańskim instytucjom.

Mr Stanford   został oskarżony przez SEC o defraudacje 9,2 mld USD, a jego sprawa trafiła już do FBI. Według FBI, te dwa oszustwa mogą być tylko czubkiem góry lodowej której jeszcze nie znamy. John Pistole, zastępca dyrektora FBI, przyznał że tylko w ostatnim tygodniu agencja interweniowała w aż 530 oszustwach, z czego prawie 40 dotyczyło bezpośrednio obecnego kryzysu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: timesonline.co.uk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Drugi Madoff poszukiwany!