Drugi rok strat japońskich banków osłabił giełdę w Tokio

Paweł Kubisiak
27-05-2003, 09:08

Po trzech dniach wzrostów, japońska giełda zakończyła wtorkową sesję spadkami. Rynek pesymistycznie zareagował na poniedziałkowe publikacje wyników sektora finansowego i sceptycznie odniósł się do prognoz bankowców, którzy zapowiadają wyjście w tym roku na plus. Nikkei 225, główny indeks tokijskiej giełdy, stracił 1,3 proc. i zakończył dzień na poziomie 8.120,24 punktu

Największe japońskie banki już drugi rok z rzędu poniosły gigantyczne straty z powodu odpisów na złe kredyty. Bankowcy zapowiadają powrót rentowności jeszcze w tym roku, twierdząc, że program czyszczenia portfeli kredytowych daje już efekty, lecz inwestorzy nie uwierzyli w te obietnice.

Mizuho Financial Group, największy pod względem wielkości aktywów bank na świecie, stracił w minionym roku 2,38 bln jenów, drugi w Japonii Sumitomo Mitsui Financial Group, poniósł stratę rzędu 465 mld jenów, trzeci na rynku Mitsubishi Tokyo Financial Group, zwiększył roczną stratę 161 mld jenów, a czwarty bank UFJ Holdings do 609 mld jenów. Cały japoński sektor bankowy w roku obrotowym zakończonym 31 marca poniósł 52,4 bln jenów (1,6 bln zł) straty z powodu złych kredytów.

Fatalne wyniki zaniepokoiły rynek, co przeniosło się na wyprzedaż akcji. Papiery Mizuho Financial potaniały o 5,2 proc., Sumitomo Mitsui Financial Group o 2,5 proc., a największy pod względem kapitalizacji Mitsubishi Tokyo Financial Group stracił 2,6 proc. Wyjątkiem w sektorze był UFJ Holdings, który zyskał blisko 1 proc. z powodu zapowiadanego buy backu.

Skalę przeceny zwiększył słaby dolar, który wciąż negatywnie wpływa na wycenę japońskich eksporterów, osiągających na rynku USA nawet 80-90 proc. zysku operacyjnego. Akcje Sony, drugiego na świecie producenta elektroniki potaniały o 2 proc., a papiery Toyoty, trzeciego producenta aut spadły o1,5 proc.

Sporo niepokoju budzi na japońskim rynku poniedziałkowe trzęsienie ziemi. Epicentrum trzęsienia znajdowało się na północno-wschodnim wybrzeżu Japonii, w pobliżu miasta Sendai. . Wstrząs o sile 7,0 stopni w skali Richtera nastąpił o godzinie 18:24 miejscowego czasu i trwał około minuty.

Z powodu trzęsienia kurs japońskiej waluty spadł do najniższego w historii poziomu wobec euro, a dolar podrożał na chwilę o jedną trzecią jena.

Paweł Kubisiak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Drugi rok strat japońskich banków osłabił giełdę w Tokio