Drugie w Europie pogotowie ratunkowe założyli Polacy

opublikowano: 06-06-2016, 10:13

Ciężko sobie wyobrazić współczesną ochronę zdrowia bez sprawnie funkcjonującego pogotowia ratunkowego. A jednak jest to wynalazek dość młody, bo pierwsza taka instytucja w Europie powstała w Wiedniu w 1883 r. Na niej to wzorowali się krakowscy społecznicy zakładając służbę ratowania życia w nagłych przypadkach.

Pierwsze na terenie dzisiejszej Polski i drugie w Europie pogotowie ratunkowe powstało w Krakowie po bolesnych doświadczeniach 1890 r. Owego toku w składzie benzyny firmy Kretschemer w Rynku Głównym 10 wybuchł pożar, w wyniku którego ginie właściciel, a dwóch praktykantów zostaje ciężko poparzonych. Kilka tygodni później zapłonął magazyn apteki Wiśniewskiego na Stradomiu, tragedia ta również pochłonęła kilka ofiar.

Zobacz więcej

Jeden z pierwszych pojazdów w dyspozycji Towarzystwa

Krakowskie Pogotowie Ratunkowe

Pod koniec tragicznego roku rozpoczęła się w Krakowie publiczna dyskusja nad potrzebą utworzenia instytucji, która mogłaby nieść pomoc medyczną w nagłych wypadkach. Istniał już wzór, bo taka organizacja: Freiwillige Rettungsgesellschaft, czyli Ochotnicze Towarzystwo Ratunkowe działało już w Wiedniu. To pierwsze w Europie pogotowie ratunkowe powołano do życia w roku 1883, po tragicznym pożarze w wiedeńskim Ringtheater. 

W stolicy Austro-Węgier, tuż przed rozpoczęciem przedstawienia opery „Opowieści Hoffmanna” Jacques'a Offenbacha wybuchł tragiczny w skutkach pożar. Wielu ofiar można było uniknąć, jednak rannych i poparzonych, których wynoszono z płonącego budynku kładziono wprost na ulicy, skutkiem czego konali na mrozie, daremnie oczekując na pomoc lekarską. Mimo, że kilkunastu lekarzy na wieść o tragedii pospieszyło na ratunek, często przybywali zbyt późno. Dochodzenie potwierdziło, że liczba ofiar mogła być zdecydowanie mniejsza, gdyby stworzono odpowiednie wyjścia ewakuacyjne oraz zapewniono szybką pomoc medyczną poszkodowanym. W efekcie powołano wiedeńskie pogotowie ratunkowe, które było pierwszą tego typu organizacją w Europie. 

Zainspirowani rozwiązaniami zastosowanymi w cesarsko-królewskiej stolicy, krakowscy społecznicy zrzeszyli się i przedstawili konkretne propozycje. Głównymi inicjatorami byli: okulista Arnold Bennet, chirurg Alfred Obaliński oraz Wincenty Eminowicz, naczelnik Straży Ogniowej. W pierwszych krokach stację wspierali m.in. dr Jaromir Mundy, organizator pogotowia wiedeńskiego oraz austriacki filantrop Jan hr. Wilczek, wówczas Prezes Wiedeńskiego Stowarzyszenia Pogotowia Ratunkowego. Rada Miasta Krakowa przyznała stały fundusz na utrzymanie pogotowia i, co najważniejsze, przydzieliła pierwszy lokal: dwa pomieszczenia na parterze budynku Zawodowej Straży Ogniowej przy ulicy Kolejowej, czyli dzisiejszej ulicy Westerplatte. W jednej z izb mieściło się ambulatorium, a w drugiej równocześnie poczekalnia i pomieszczenie dla ochotników którzy zgłosili się do pełnienia dyżurów w pogotowiu. Wywodzili się oni spośród studentów wyższych lat Wydziału Lekarskiego UJ. Tabor stanowiła jedna karetka sanitarna zaprzęgnięta w dwa konie oraz pięć sztuk noszy. Tak powstało Krakowskie Ochotnicze Towarzystwo Ratunkowe które swoją działalność rozpoczęło 6 czerwca 1891 roku. 

Godłem Towarzystwa był biały krzyż na niebieskim tle. Opierało ono swoją działalność na trzech grupach członków: czynnych, wspierających i honorowych. Członkowie wspierający i honorowi wywodzili się z różnych grup zawodowych i społecznych, natomiast do członków czynnych mogli należeć słuchacze ostatnich lat Wydziału Lekarskiego UJ jako ochotnicy ratunkowi oraz doktorzy wszechnauk lekarskich, którzy zobowiązali się bezpłatnie udzielać pomocy w razie nagłych wypadków.

Działalność Towarzystwa spotkała się z uznaniem całego społeczeństwa, co widać po systematycznym wzroście zaangażowanych w jego działalność osób. W 1894 roku dysponowało już trzema karetkami. Od 1904 roku wprowadzono pierwsze płatne dyżury dla dotychczasowych ochotników, a od 1911 roku również dla lekarzy. W 1908 tabor sanitarny stanowiły 4 karetki konne, 1 lektyka na gumowych kołach służąca do przewozu osób lżej poszkodowanych, 1 fotel składany, 4 pary noszy, 7 kuferków wypadkowych. Pierwsze samochody sanitarne zostały wprowadzone w Pogotowiu już w październiku 1917 roku. Lata pierwszej wojny światowej znacząco utrudniły funkcjonowanie, ale mimo to Towarzystwo nie zaprzestało swej działalności nawet na jeden dzień. 

W pierwszym roku istnienia pogotowie interweniowało 496 razy, w drugim (1892) już 1352 razy. Obecnie Krakowskie Pogotowie Ratunkowe wzywane jest do 170 tysięcy interwencji rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski, mat. prasowe.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu