DSV International Shared Services intensywnie rekrutuje nowe kadry

  • Materiał partnera
opublikowano: 03-04-2019, 00:05

Branża BPO i SSC musi kalkulować szybko rosnące koszty pracy oraz malejącą podaż talentów. Kolejnym dużym sprawdzianem dla podmiotów z tego sektora będzie brexit – klienci oczekują od nich wsparcia zwłaszcza w przypadku odpraw celnych na brytyjskiej granicy.

Warszawa nieustannie umacnia swoją pozycję jako potężny hub biznesowy na europejskiej mapie sektora usług dla klienta zewnętrznego (BPO) jak i tzw. centrów usług wspólnych (SSC). Nie dość, że w Polsce z roku na rok wydłuża się lista podmiotów działających w tej branży, dodatkowo usługi rozwijane nad Wisłą, z prostych jeszcze kilka lat temu procesów, przeistaczają się w coraz bardziej skomplikowane działania, nierzadko na poziomie strategicznych decyzji o globalnych skutkach. Zdaniem wielu fachowców, Warszawa w kontekście usług BPO czy SSC znajduje się praktycznie w tej samej lidze co Dublin, a nawet Londyn. Z drugiej strony, sektor ten ma przed sobą sporo problemów do rozwiązania

– Jednym z największych dziś wyzwań jest rekrutacja wykwalifikowanych pracowników. Nowe przepisy, dotyczące np. zmian podatkowych, czy zaostrzone wytyczne RODO, również nie ułatwiają życia branży. Nowy sprawdzian pojawi się również  w postaci brexitu, którego skutków nikt nie jest w stanie dziś przewidzieć. Z kolei w perspektywie średnioterminowej, niemałym wyzwaniem, nie tylko dla sektora SSC, ale też i wielu innych branż z transportową na czele, będzie technologia – robotyka czy machine learning – opowiada Thomas Jansson, prezes  spółki DSV International Shared Services, świadczącej usługi SSC dla  duńskiej korporacji transportowej DSV, aktywnej na ponad 80 rynkach na całym świecie.

Na stołecznych warunkach

Według szacunków Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), w przyszłym roku, w Warszawie będzie działać 240 centrów SSC, BPO czy R&B. Zatrudnienie w tych ośrodkach może sięgnąć 65 tys. osób. Wabikiem dla inwestorów są przede wszystkim wykwalifikowane kadry – na ponad 60 warszawskich uczelniach studiuje ponad 195 tys. osób, a każdego roku rynek pracy zasila ponad 53 tys. absolwentów. Już dziś – jak podają eksperci ABSL – 30 inwestorów z listy 500 największych przedsiębiorstw świata ma swoje centra usług biznesowych nad Wisłą. Na rynek wchodzą kolejne firmy, podczas gdy inne – planują dalszą ekspansję. Dla przykładu, spółka DSV ISS, która również wybrała Warszawę jako główne miejsce dla swojej działalności, stawia właśnie nowy biurowiec, zdolny pomieścić rozrastającą się kadrę – dziś bowiem firma zatrudnia około 1 tys. osób, ale liczba ta już niebawem ma wzrosnąć do 1,5 tys. Nowoczesny, siedmiopiętrowy budynek klasy A, liczący ponad 30 tys. mkw., w stylu skandynawskim, stanie na Mokotowie, na rogu ulic Taśmowej i Marynarskiej. W budynku znajdą się liczne sale konferencyjne, coffepoints oraz  nowoczesne i przyjazne przestrzenie do pracy. Biurowiec DSV, wybudowany przez konsorcjum firm FineTech Construction oraz Fundamental Group, będzie ubiegać się o certyfikat BREEAM Very Good. Inwestycja ma być gotowa już na początku 2020 r.

Wkrótce otwarcie: Już na początku 2020 r. w nowym biurowcu DSV ISS w Warszawie będzie pracować 1500 osób.

- Sektor SSC w powszechnej opinii jest kojarzony z usługami niskokosztowymi. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Polska a zwłaszcza Warszawa akurat nie należą do szczególnie tanich lokalizacji. Ale za to oferuje m.in. dobrze wyedukowaną kadrę, dzięki czemu nasze centrum jest w stanie realizować coraz bardziej zaawansowane procesy. Uważnie obserwujemy zmieniający się polski rynek pracy, na którym  trzeba motywować kandydatów nie tylko wyższym wynagrodzeniem ale także możliwością rozwoju kariery zawodowej. Dlatego oferujemy naszym pracownikom dostęp do ciekawych programów rozwojowych, szkoleniowych oraz możliwości planowania swojej kariery nie tylko w Polsce, ale również poza nią. Wszyscy pracownicy w DSV mają dostęp do Programu Global Mobility, w ramach którego mogą skorzystać z relokacji do innych krajów i zdobywać doświadczenia w DSV na świecie – opowiada Thomas Jansson.

Zaznacza, że choć rekrutacja na polskim rynku pracy jest sporym wyzwaniem, firma nie zamierza opuścić Warszawy. Wręcz przeciwnie, zamierza tu nadal inwestować.

DSV ISS, obok klasycznych działań SSC, czyli usług księgowo-finansowych oraz IT, realizuje również  wiele innych procesów dla DSV – zajmuje się odprawą celną, likwidacją szkód, analizą danych, raportowaniem czy zarządzaniem projektami. Na rynku działa od sześciu lat.

 – Naszym symbolicznym kamieniem milowym jest rozwój zatrudnienia do 1 tys. pracowników. Dziś oferujemy usługi na pięciu kontynentach – i wprawdzie nie jesteśmy jeszcze obecni w Ameryce Południowej , ale to nasze cele na przyszłość. Kolejnym przełomem jest wspomniana wcześniej budowa nowej siedziby dla naszej firmy. To jest potwierdzenie naszego sukcesu, a w planach mamy dalszy rozwój naszych usług i wejście do kolejnych państw – mówi prezes DSV ISS.

Intensywny rozwój

DSV ISS intensywnie rekrutuje pracowników, najczęściej do departamentów finansowo-księgowych, IT (zarówno w zespołach lokalnych jak i globalnych) a także do zespołów wspierających procesy logistyczne.

 – Zatrudniamy zarówno specjalistów, doświadczonych ekspertów oraz menedżerów, a także osoby na początku kariery zawodowej – to nasza ważna grupa docelowa. Kandydatów  pozyskujemy z rynku dzięki działaniom employer brandingowym i wyspecjalizowanym procesom rekrutacyjnym. Z kolei w przypadku  stanowisk wymagających większego doświadczenia, ważnym źródłem kandydatów są nasi obecni pracownicy – prowadzimy rekrutacje wewnętrzne. Intensywność rekrutacji wynika przede wszystkim z rozwoju firmy – tłumaczy Agata Szacka z DSV ISS.

– Dziś w całej branży widać szczególny popyt na talenty wielojęzyczne, czyli specjalistów znających co najmniej jeden język obcy. Ze względu na specyfikę naszej działalności zatrudniamy wiele takich osób w DSV ISS, jednak wciąż prowadzimy poszukiwania nowych. Dla przykładu obecnie poszukujemy osób posługujących się językiem niemieckim, które będą pracować  w zespołach wspierających procesy logistyczne – dodaje.

Wiele możliwości

Największą niewiadomą dla sektora BPO, SSC, jak i transportu i logistyki jest brexit, choć z całą pewnością scenariusz „no deal” stanowi niemałe wyzwanie dla całej unijnej jak i brytyjskiej gospodarki. Jak wskazują eksperci, można się spodziewać wprowadzenia np. deklaracji celnych w obrocie w handlu zagranicznym. Każdy towar przekraczający granicę Wielkiej Brytanii może podlegać kontrolom granicznym i opłatom celnym, jak to ma miejsce w przypadku wymiany handlowej z krajami wschodnimi – Rosją czy Ukrainą. Z kolei kierowcy transportu międzynarodowego prawdopodobnie będą zobligowani do posiadania licencji umożliwiającej poruszanie się po brytyjskich drogach.

 – Słowem, dziś nie wiemy, co przyniesie brexit. Mimo to przygotowujemy się na nowe realia rynkowe – już zatrudniliśmy kilkudziesięciu pracowników do wspierania klientów zajmujących się obrotem towarami z Wielką Brytanią w przypadku brexitu. Oczywiście odpowiednio przeszkoliliśmy świeżo zrekrutowane osoby pod kątem nowych obowiązków administracyjnych, gdy brexit stanie się rzeczywistością – opowiada Thomas Jansson.

Podkreśla, że wyjście Wielkiej Brytanii z unijnych struktur jest złym rozwiązaniem dla handlu, w tym i transportu.

 – Trzeba być przygotowanym na różne scenariusze. DSV ISS doradza dziś klientom i pomaga w przygotowaniach do szykujących się zmian. Moim zdaniem największym zadaniem z jakim dziś firmy z sektora SSC powinny się zmierzyć to  rozpowszechnianie wiedzy o potencjalnych skutkach administracyjnych czy celnych brexitu, zwłaszcza, że przygotowanie do nowej polityczno-gospodarczej rzeczywistości jest sporym wyzwaniem dla mniejszych firm, np. transportowo-logistycznych. Podmioty te zwykle nie są w stanie zainwestować np. we wsparcie swych działów odprawy celnej,  tak jak duże przedsiębiorstwa – tłumaczy Thomas Jansson.

Dodaje przy tym, że choć Wielka Brytania jest bardzo ważną częścią Europy na rynku handlu i transakcji, z drugiej strony ciągle w UE pozostaje 27 państw, w których działa firma DSV, a DSV ISS razem z nią.


Brexit monitorowany

Firma DSV stale monitoruje sytuację związaną z brexitem i prezentuje informacje użyteczne dla jej klientów i kooperantów na specjalnej stronie internetowej:

 http://www.brexit.dsv.com/en

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu