Dukaczewski: są zatrzymania za granicą po raporcie o WSI

19-02-2007, 12:12

Za granicą zatrzymano kilku znajomych jednej z osób wymienionych w raporcie z weryfikacji WSI - twierdzi były szef Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marek Dukaczewski.

Za granicą zatrzymano kilku znajomych jednej z osób wymienionych w raporcie z weryfikacji WSI - twierdzi były szef Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marek Dukaczewski.

Nie podaje szczegółów ani kraju, w którym miało do tego dojść. "Dotarły do mnie takie informacje, myślę że są wiarygodne" - powiedział Dukaczewski. Zaznaczył, że ich nie weryfikował. Według Dukaczewskiego, obce wywiady przez cały weekend musiały czytać raport.

Po ujawnieniu w piątek raportu Dukaczewski mówił, że jest on "nierzetelny i w związku z tym, nie jest wiarygodny". Nie zgadzał się też z zarzutami pod swoim adresem. Dukaczewski został wymieniony w raporcie jako jedna z osób, które ponoszą "szczególną odpowiedzialność" za nieprawidłowości i zaniechania w WSI.

Dukaczewski, szef WSI za rządów SLD (2001-2005), obecnie znajduje się w rezerwie kadrowej MON. W lutym ruszył proces cywilny, który Dukaczewski wytoczył Antoniemu Macierewiczowi za jego słowa, że Dukaczewski ponosi współodpowiedzialność za przestępstwa, jakich miały się dopuszczać WSI.

Dukaczewski domaga się od Macierewicza przeprosin w mediach za "nieprawdziwe i krzywdzące" sformułowania, naruszające jego dobra osobiste, zaniechania ich dalszego naruszania oraz wpłaty 10 tys. zł na cel dobroczynny. PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Dukaczewski: są zatrzymania za granicą po raporcie o WSI