Duńczycy przegrali walkę o Hoopa

Katarzyna Latek
opublikowano: 15-03-2007, 00:00

Giełda Producent napojów gazowanych razem z czeską Kofolą chce podbić nasz region.

Giełda Producent napojów gazowanych razem z czeską Kofolą chce podbić nasz region.

Hoop połączy się z czeskim producentem napojów Kofola. I to nie koniec ambitnych zamierzeń spółki. Wzmocniona firma planuje akwizycje.

— Nasze możliwości w tym zakresie będą teraz znacznie większe — zapowiada prezes Hoopa Dariusz Wojdyga.

Po połączeniu z Kofolą powstanie giełdowa firma, której obroty w tym roku mają przekroczyć 1,2 mld zł, a EBIDTA 130 mln zł.

Umowa z Czechami oznacza przegraną w walce o Hoopa duńskiego koncernu Unibrew. Negocjacje z Duńczykami trwały od grudnia 2005 r. i zostały ostatecznie zerwane w lutym. Rozmowy z Kofolą trwały zaledwie kilka tygodni.

Większościowym udziałowcem spółki Kofola-Hoop będzie akcjonariusz Kofoli Holding — zarejestrowana w Luksemburgu firma KSM. Ostateczne warunki połączenia zostaną ustalone na podstawie wycen biegłych.

Hoop chce być czołowym graczem rynku napojów w Europie Środkowej.

— Brakuje nam jeszcze silnej marki wody, która byłaby sprzedawana w całym regionie. Nie mamy też mocnej pozycji w segmencie soków — mówi Marek Jutkiewicz, jeden z udziałowców firmy.

Dlatego Kofola-Hoop będzie poszukiwać firm, które mogłyby uzupełnić jej ofertę. Rozmowy są już zaawansowane. Nie wiadomo, z kim Hoop negocjuje.

— W końcu Hortex będzie na sprzedaż — mówi wymijająco Marek Jutkiewicz.

Hoop chce też walczyć o segment private labels, nie tylko w Polsce (chodzi o napoje produkowane pod markami własnymi sieci handlowych). Zamierza też wzmocnić obecność w Rosji. Obecnie obroty na tamtejszym rynku wynoszą około 200 mln zł.

Według zarządu Hoopa na połączeniu bardzo skorzysta również Kofola. Czeska spółka, która jest m.in. właścicielem marek Jupi i Jupik, pojawiła się w Polsce niedawno i na razie ponosi tu straty. Fuzja z Hoopem może to zmienić.

W ubiegłym roku przychody Kofoli wyniosły 468,5 mln zł, a zysk netto 15,19 mln zł. Gdyby jednak nie liczyć rynku polskiego i węgierskiego, na którym Kofola też jest od niedawna, zysk netto spółki wynosiłby 29 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu