Dunkin Donuts znów opuszcza Polskę

Sieć słynąca z amerykańskich pączków chciała stać się też kawiarnią. Zabrakło cierpliwości... albo konkurencja była zbyt mocna.

44 lokale w ciągu „najbliższych” lat – tak Dunkin’ Donuts rysowało swoją przyszłość w 2015 r., gdy po latach ogłosiło powrót na polski rynek. Zagościła na krótko. Wczoraj na swoim profilu na FB pożegnała się z klientami: „Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy i, niestety, lokale Dunkin' Donuts po 3 latach znikają z mapy Polski. Ta smutna decyzja nie była łatwa, ale w zaistniałych okolicznościach okazała się konieczna (...)” – można przeczytać w oświadczeniu.

Za mało kawy

W szczytowym momencie sieć liczyła 10 punktów, w Warszawie i Łodzi. Wczoraj działały trzy. Na swojej stronie ma jeszcze ogłoszenia, że szuka powierzchni w Warszawie, Trójmieście, Krakowie i w Katowicach.

- Ta decyzja to nie jest kwestia bankructwa. Centrala firmy zdecydowała, by mocniej skupić się na kawie, bo samo cukiernictwo było niewystarczające. Zaś zdobywanie udziałów w tym rynku w Polsce jest trudne i długotrwałe – mówi Michael Motz, szef  firmy Varsovia Food Company (VFC), która była masterfranczyzobiorcą amerykańskiego konceptu.

Więcej informacji nie chce udzielać.

To kolejny falstart sieci w Polsce. W 2002 r. wycofała się stąd po sześciu latach. Wtedy część ekspertów przekonywała, że konsumentom nie do końca odpowiadał smak amerykańskich pączków. Po powrocie, czyli w 2015 r., Michael Motz, prezes Varsovia Food Company, tłumaczył, że jego priorytetem jest stworzenie z lokali firmy miejsc na poranną kawę, południową przekąskę i coś „słodkiego” na wieczór.

Jak gigant z gigantami

Sęk w tym, że same pączki rynek powszechnie uznawał za zbyt drogie, zaś kawę na wynos biją się w Polsce prawie wszyscy. Ten rynek wart jest około 2,5 mld zł, jak podaje PMR, co oznacza 11 proc. udział w krajowym rynku gastronomicznym. Z jednej strony działają tu ogólnopolskie sieci kawiarni z ogromnymi budżetami jak Costa Coffee, z drugiej silne sieci lokalne próbują stać się ogólnopolskimi, jak warszawskie Green Cafe Nero. Ciągle pojawiają się też nowi, mocno wyspecjalizowani w kawie gracze, którzy też chcą budować sieć placówek, ostatnio po crowdfunding na szybszy rozwój zdecydowała się sięgnąć Etno Cafe. Konsumentów kawy na wynos próbują jednocześnie przejąć stacje paliw czy sklepy convenience.

Dla takiego giganta jak Dunkin’ Donuts nie powinno to być jednak dużą przeszkodą. Kultowy amerykański szyld chwali się, że jego łączna sprzedaż w zeszłym roku wyniosła 8,5 mld USD. W samych Stanach Zjednoczonych ma ponad 9 tys. punktów. W ostatnich latach zaczął mocniej walczyć właśnie o konsumentów poszukujących kawy i stawiać na śniadania.

Okiem eksperta:

Madalena Szot, ekspert PMR

Cena i przywiązanie

Porażka Dunkin’ Donuts może wynikać z wielu czynników: powolnej ekspansji, przez przywiązanie Polaków do zakupu słodkich produktów cukierniczych w okolicznych piekarniach i cukierniach (na ten kanał w 2017 r. wskazało 63 proc. kupujących takie produkty) czy migracja konsumentów w stronę zdrowszych przekąsek słodkich. Nie bez znaczenia jest też pozycjonowanie cenowe sieci, której produkty mogły okazać się po prostu za drogie, zwłaszcza przy silnej konkurencji tradycyjnych cukierni. Z przeprowadzonego w październiku 2017 r. badania wynikało, że w przypadku zakupu pączka z dżemem lub konfiturą w sieciowej cukierni lub piekarni Polacy uznali 1,52 zł za okazyjną cenę, a 3,27 zł za wygórowaną [w Dunkin’ Donuts pączki kosztowały około 5 zł – red.]

Déjà vu:

Wejścia najsilniejszych amerykańskich marek i ich wyjścia nie są niczym nowym i to pomimo tego, iż polski rynek uznawany jest na nienasycony, a wydatki na jedzenie na mieście rokrocznie rosną. Ostatnim głośnym przykładem było Dairy Queen, sieć restauracji szybkiej obsługi znajdująca się w portfelu Warrena Buffetta, legendarnego inwestora. Latem 2015 r. pojawiły się informacje o poszukiwaniu placówek w Polsce. Rok później trzy otwarte w tym czasie lokale zostały nagle zamknięte. Jednak wiosną 2017 r. sieć ogłosiła, że chce wrócić i szuka franczyzobiorców. Wyjście i powrót zaliczył przed laty Burger King. Dziś sieć się u nas prężnie rozwija pod skrzydłami AmRestu.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Dunkin Donuts znów opuszcza Polskę