Dwa kroki do przodu, jeden w tył

Roman Nowicki, przewodniczący Kongresu Budownictwa
opublikowano: 12-02-2008, 00:00

Kongres Budownictwa zawiązały sześć lat temu 22 pozarządowe organizacje w odpowiedzi na głęboki kryzys budownictwa mieszkaniowego. W tamtym czasie Polska zajmowała ostatnie miejsce w Europie we wskaźnikach dotyczących mieszkalnictwa. Wejście do UE i utrzymująca się koniunktura światowa spowodowały niejako automatycznie poprawę sytuacji. Dzisiaj finansowa pozycja przedsiębiorstw budowlanych jest na ogół dobra, zatory płatnicze straciły na ostrości, nie ma problemu z dostępem do kredytów, napływają kapitały zagraniczne.

Jednocześnie dosyć powszechna jest świadomość, że roztrwaniamy wielkie szanse, jadąc na włączonych hamulcach. W procesach inwestycyjnych utrzymuje się wiele starych barier, a doszły nowe. Najbardziej doskwiera brak rąk do pracy i utrzymujące się opóźnienia w porządkowaniu prawa inwestycyjnego. Nadal brakuje postępu w planowaniu przestrzennym, co stanowi prawdziwą zmorę inwestorów. Nie ma średniookresowego planu rozwoju budownictwa mieszkaniowego w randze ustawy. Uchwalono najgorszy po wojnie budżet dla sfery mieszkaniowej w relacji do PKB. Wzrost o 16 proc. liczby mieszkań oddanych w ubiegłym roku dotyczył kilku największych aglomeracji i był wynikiem dobrej koniunktury, a nie polityki rządu. W tych warunkach likwidacja wyodrębnionego ministerstwa budownictwa nie wróży niczego dobrego.

Mamy jednak nadzieję, że obecny rząd i parlament wyciągną wnioski z niepowodzeń poprzednich ekip i skorzystają z wiedzy organizacji pozarządowych. Kongres Budownictwa oferuje wszelką pomoc.

Roman Nowicki

przewodniczący Kongresu Budownictwa

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Nowicki, przewodniczący Kongresu Budownictwa

Polecane