Dwa oblicza ostatniej sesji trzeciego kwartału

Konrad Sobiecki
opublikowano: 01-10-2009, 00:00

Warszawski parkiet lubi się ostatnio wyróżniać. Tak było również i wczoraj. Po spokojnym starcie WIG20 szybko wybił się na 1-procentowy plus. Biorąc pod uwagę późniejszy wysyp istotnych danych makroekonomicznych, był to śmiały ruch optymistów. W południe WIG20 był już w gronie liderów wzrostów na Starym Kontynencie. Optymizm jednak wyparował. Godzinę przed końcem inwestorzy poznali wrześniowy indeks Chicago PMI (obrazuje aktywność sektora wytwórczego). Wskaźnik ten niespodziewanie spadł do 46,1 pkt (oczekiwano wzrostu z 50 do 52 pkt). To zdołowało światowe indeksy, w tym na GPW. Siłę sprzedających potwierdziły wysokie obroty — na GPW wyniosły one 1,9 mld zł.

Ostatnia sesja września i jednocześnie kwartału zakończyła się 0,4-procentowym spadkiem WIG20. W skali całego miesiąca indeks spadł o 1 proc., ale w całym trzecim kwartale wzrósł aż o 17,7 proc. Dla porównania, brytyjski FTSE wzrósł we wrześniu o 3,4 proc., a w III kw. — 21 proc. Skąd ta słabość wobec Zachodu? Być może inwestorzy liczyli na szybszą poprawę w polskiej gospodarce. Ponadto zagranicznych inwestorów odstraszyć mogła przyszłoroczna dziura budżetowa w Polsce planowana przez rząd.

Wśród największych spółek drożały akcje KGHM. Przyczynił się do tego wzrost cen czerwonego kruszcu o ponad 2 proc. Surowiec drożał po publikacji raportów przemysłowych z Japonii i Chin, które sygnalizują rosnące zapotrzebowanie na metal do produkcji rur i przewodów. WIG20 wspierały również akcje PKO BP, od których po czwartkowej sesji zostanie odcięte prawo poboru. Na państwowy bank przypadła też największa część obrotów (409 mln zł). Z sektora finansowego zarobić dał też Pekao i BZ WBK. Dzięki temu WIG-Banki był najmocniej rosnącym subindeksem na parkiecie. Na drugim biegunie znalazł się PKN Orlen. Dzień wcześniej akcje paliwowego giganta przebiły mocny opór na 31,7 zł, ale okazało się to mylącym sygnałem.

Spadały indeksy mniejszych spółek. Akcje Echo Investment ze stajni Michała Sołowowa traciły na wartości już piątą sesję z rzędu. Akcjonariuszom nie spodobała się najwyraźniej obniżka rekomendacji przez Deutsche Bank z "kupuj" do "trzymaj". Analitycy byli za to bardziej przychylni dla GTC. Według ekspertów akcje tego dewelopera warte są 30 zł i wciąż zalecają ich kupowanie.

Można było sporo zarobić na papierach Konsorcjum Stali. W spółce zwiększył udziały TFI Allianz Polska. Dużym zainteresowaniem cieszył się również Eurotel — przedstawiciel operatora sieci komórkowej Era. W środę ujawnił, że negocjuje przejęcie podmiotu prowadzącego sieć telefonii komórkowej. Szczegółów nie ujawniono.

Konrad Sobiecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu