Dwie listy będą się do siebie upodabniać

Andrzej Osiński
opublikowano: 26-03-2007, 00:00

Mimo różnic, między zachodnią i wschodnią listą rankingową, rynek doprowadzi do ich upodobnienia. To tylko kwestia czasu.

Mimo różnic, między zachodnią i wschodnią listą rankingową, rynek doprowadzi do ich upodobnienia. To tylko kwestia czasu.

Zarówno wschodnia, jak i zachodnia lista rankingowa niosą wiele materiału do analiz i przemyśleń dla tych, którzy zajmują się planowaniem strategicznym, oraz dla inwestorów. Wielce prawdopodobne jest, że trendy uwidocznione dzisiaj na liście zachodniej będą stopniowo przenosiły się na Wschód.

Należy mieć nadzieję, że współzawodnictwo na liście wschodniej będzie coraz większe, a także że polskie firmy będą skutecznie odpierać ataki konkurencji. Należy także liczyć, że branże, które nie odczuwają jeszcze takiej presji cenowej, jak na Zachodzie (telekomunikacja), będą stopniowo obniżać ceny i zmniejszać przychody. Nie życzymy im oczywiście źle, ale niech zarabiają na czymś innym, a nie na abonentach, czyli na nas.

Wierzymy, że za rok-dwa będziemy mogli połączyć obie listy bez ryzyka, że na górze będą tylko firmy zachodnie a na dole — wschodnie. Będzie to dobry miernik tego, że gospodarczo firmy z naszego regionu są ważnymi uczestnikami rynku.

Andrzej Osiński

szef działu analiz Dun & Bradstreet

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Osiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy