Gwiazdy w LOT

Za dwa tygodnie radę nadzorczą przewoźnika wzmocnią Zbigniew Ćwiąkalski i Maciej Witucki.

Na 22 maja zaplanowane jest nadzwyczajne walne LOT-u. Jedynym jego zadaniem będzie przeprowadzenie zmian w składzie rady nadzorczej.

— Wejdą do niej Zbigniew Ćwiąkalski i Maciej Witucki — twierdzi źródło „PB”. Były minister sprawiedliwości i były prezes TPSA znaleźli się wśród sześciu kandydatów, którzy zostali zakwalifikowani w pierwszym etapie naboru ogłoszonego przez Ministerstwo Skarbu Państwa na początku kwietnia. — Chodzi o wzmocnienie rady dobrymi nazwiskami. To ważne dla Komisji Europejskiej i ewentualnego inwestora — mówi nasz rozmówca.

— Nie komentuję — ucina Rafał Baniak, wiceminister skarbu państwa odpowiedzialny za LOT.

W Komisji Europejskiej od listopada 2013 r. trwa postępowanie, które ma ocenić, czy przyznanie LOT 200 mln EUR pomocy restrukturyzacyjnej jest zgodne z unijnymi zasadami pomocy państwa. Polski przewoźnik szuka inwestora. W ubiegłym roku wymieniane były m.in. linie Etihad Airways ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Turkish Airlines. Pierwszy przewoźnik zdementował spekulacje, drugi się wycofał.

Weterani nadzoru

Maciej Witucki jest przewodniczącym rady nadzorczej Orange Polska. Został właśnie wybrany na drugą kadencję na prezesa Francuskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Polsce. Jest też m.in. członkiem rady nadzorczejWork Service. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości, jest członkiem nadzoru m.in. PZU, w krakowskim lotnisku i MMP Neupack. MSP ogłosiło, że szuka 1-3 członków RN. Powodem była m.in. rezygnacja Marka Andryszaka, prezesa TUI Poland.

Uznał, że ponieważ zamierza korzystać z usług czarterowego przewoźnika lotniczego z grupy TUI, nie powinien mieć dostępu do informacji o PLL LOT, który również świadczy takie usługi. Szefem rady nadzorczej LOT jest Wojciech Balczun, były prezes PKP. MSP reprezentują: Adam Siwek, prezes TF Silesia, Paweł Łatacz i Michał Markowski. Z ramienia pracowników zasiadają w niej Andrzej Rymut i Wojciech Kownas. Ostatnim członkiem jest Tomasz Dziedzic, ekspert lotniczy Instytutu Turystyki Szkoły Głównej Turystyki i Rekreacji.

Dobry wynik

LOT pod przewodnictwem Sebastiana Mikosza ma się nieźle. W 2013 r. zanotował 4 mln zł straty z działalności podstawowej i 26 mln zł zysku netto, pierwszego od 2008 r. W planie restrukturyzacji linia zapowiadała 142 mln zł straty z działalności podstawowej i 196 mln zł straty netto. Według przedstawicieli spółki, poprawa wyników to m.in. efekt restrukturyzacji oraz wykorzystania dreamlinerów. W tym roku planuje 70 mln zł zysku. LOT otrzymał 400 mln zł pierwszej transzy pomocy w grudniu 2012 r. Dotychczas nie poprosił o drugą. W maju 2013 r. KE wydała tymczasową zgodę na pożyczkę, a miesiąc później polski przewoźnik złożył w Brukseli plan restrukturyzacji, w którym zobowiązał się do cięcia nierentownych i — w ramach kompensacji — rentownych tras.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu