Dwory to nie Opoczno

Sebastian Gawłowski
10-10-2007, 13:41

Spółka chemiczna przygotowuje się do splitu akcji i zmian w strukturze. Dziś walne zgromadzenie zadecyduje o podziale walorów w stosunku 1 do 67 oraz wydzieleniu aktywów produkcyjnych do firmy zależnej. Zmieni też nazwę na  Synthos.


Kurs Dworów, który do niedawna opierał się wszelkim zawirowaniom, ostatnio przeżywa kryzys formy. Silny trend wzrostowy, który dominował na kursie chemicznej firmy od czerwca ubiegłego roku, w rezultacie przyniósł pięciokrotny wzrost wartości jej akcji. Zapalnikiem, który wywołał obecną korektę, wydaje się przede wszystkim psychologiczna reakcja inwestorów na informacje o planach wydzielenia majątku produkcyjnego ze spółki giełdowej do firmy zależnej. Zbiegło się to w czasie z planami przeniesienia produkcji Opoczna do firmy zależnej, a docelowo ma te aktywa przejąć Cersanit. Rynek zareagował wyprzedażą akcji pierwszej spółki. Warto przypomnieć, że wszystkie kontroluje Michał Sołowow. Podobieństwa uderzyły więc w kurs Dworów.


Jednak zarząd spółki zapewnia, że historia Opoczna się nie powtórzy, a operacja ma zwiększyć efektywność grupy Dworów. Nowa struktura będzie podzielona na trzy firmy: giełdowa spółka ma odpowiadać m.in. za zarządzanie i dystrybucję produkcji całej grupy. Za produkcję będą odpowiedzialne polski Synthos Dwory i czeski Synthos Kralupy (niedawno przejęty Kaucuk). Taki model faktycznie jest przejrzysty dla inwestorów. Spółki ze stacji znanego inwestora zwykle są liderami pod względem oszczędności kosztowych i nowa struktura Dworów jest dostosowaniem do stylu zarządzania firm związanych z M. Sołowowem. Wydaje się również, że umożliwia ona efektywne dołączenie kolejnych firm do grupy. To może być właśnie zapowiedź planów dalszej konsolidacji rynku chemicznego wokół Dworów.


Dwory ogłosiły plany przeprowadzenia splitu. To swoista moda, która porywa coraz więcej firm giełdowych. W ostatnich tygodniach podział akcji przeprowadził m.in. Polimex-Mostostal (w stosunku 1:25) oraz Pepees (1:100). Panuje pogląd, że operacja zwiększa płynność akcji, ale faktycznie raczej rzadko poprawia obrót. Niemniej operację dobrze przyjmują inwestorzy. Jednocześnie kupują oni chętniej spółki o niższej wartości nominalnej. Ten psychologiczny zabieg wzmacnia trend wzrostowy na akcjach spółki, która kontynuuje dynamiczny rozwój. Przykładem jest chociażby wspomniany Cersanit, o którym mało kto pamięta, że przeprowadził podział akcji w końcówce 2005 r., a kurs utrzymuje się w trendzie wzrostowym. Powtórka na Dworach zapewne mile widziana.

W I półroczu grupa zanotowała bardzo dobre wyniki związane z koniunkturą na produkty firmy (polistyren szedł jak woda dzięki inwestycjom budowlanym, a kauczuk świetnie sprzedawał się w związku z popytem na opony). Obecnie analitycy nie spodziewają się istotnych zmian w warunkach rynkowych. Wskazują jednak na presję na marże w produkcji kauczuku, związaną z rosnącymi cenami surowców.

Obecny wskaźnik P/E dla Dworów wynosi 24,3, wobec średniej dla sektora chemicznego 26. Korekta uatrakcyjniła więc wycenę firmy, której najbliższe notowania będą zależeć od wyników z III kwartału. Inwestorzy poznają je 13 listopada.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dwory to nie Opoczno