Dwory zatarły złe wrażenie

Kamil Zatoński
opublikowano: 23-02-2007, 00:00

Wyniki były dobre. Teraz najważniejsze jest sprawne przejęcie czeskiego Kaucuku.

Inwestorzy bardzo dobrze przyjęli opublikowane wczoraj przed sesją wyniki Dworów i zapomnieli już o wpadce, jaką były rezultaty w 2005 r. Kurs akcji spółki rósł w trakcie sesji o ponad 5 proc. To zasługa wyraźnej poprawy rezultatów, w tym zwiększenia przychodów i rentowności.

W czwartym kwartale firma sprzedała o jedną piątą więcej kauczuków i lateksów (przynoszących blisko połowę całości przychodów), co w połączeniu z wyższymi cenami wyrobów przełożyło się na 27-procentowe zwiększenie przychodów z tego segmentu. To głównie zasługa wyższych zamówień przemysłu oponiarskiego. W produktach sterynopochodnych wzrost wartości sprzedaży był jeszcze wyższy (28 proc.), ale wynikało to tylko z dużego wzrostu cen, a nie wolumenu obrotów, bo ten spadł w ostatnich miesiącach o blisko 10 proc.

Po stronie kosztowej nastąpił wyraźny wzrost cen surowców, w tym benzenu aż o 30 proc., a styrenu o 20. I tak jednak udało się zwiększyć marżę brutto na sprzedaży — w czwartym kwartale sięgnęła ona 19,4 proc. To najwięcej od trzeciego kwartału ubiegłego roku. W sumie jednak pod tym względem 2006 r. był minimalnie słabszy od 2005.

Lepiej wyglądają kolejne pozycje rachunku zysków i strat: udało się obniżyć koszty zarządu (z 7,6 proc. do 6,1 proc. w przypadku przychodów), a koszty sprzedaży utrzymują się od ośmiu kwartałów na tym samym poziomie. Wzrost rentowności operacyjnej do 13 proc. w czwartym kwartale i do 7,5 proc. w całym roku (wobec 3,1 proc. przed rokiem) to jednak nie tylko efekt dbałości o koszty wewnętrzne, ale też skutek niskiej bazy. W końcówce 2005 r. Dwory utworzyły rezerwę i dokonały odpisu aktualizującego wartość majątku na sumę 26,7 mln zł. Operacje te związane były z likwidacją wydziału elektrolizy. Jeśli pominąć je, wynik operacyjny w całym roku zwiększył się

i tak o 48 proc., do 87,5 mln zł.

Wynik netto wyniósł 32,5 mln zł w czwartym kwartale — i jest to dość zdrowy rezultat, bo tylko w niewielkim stopniu zaburzony wydarzeniami pozaoperacyjnymi. W całym roku zysk netto sięgnął 60,9 mln zł, co daje 3,13 zł na jedną akcję. To dwukrotnie więcej niż w poprzednich dwunastu miesiącach, a trzeba pamiętać, że jesienią spółka podwyższyła kapitał, co rozwodniło zysk.

W tym roku największym wyzwaniem dla Dworów będzie integracja czeskiego Kaucuku, kupionego 195 mln EUR. Dzięki niej zwiększy się nie tylko skala dziania, ale Dwory uzyskają też długoterminową gwarancję dostaw surowca. Minusem jest wzrost kosztów finansowych i ryzyko pojawienia się nieprzewidzianych kosztów związanych z połączeniem firm.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu