DWS TFI: WIG20 nie powinien spaść poniżej 2650 pkt

DI
opublikowano: 17-11-2010, 00:00

Ostatni tydzień przyniósł zarówno nowe lokalne szczyty na wielu indeksach akcji (DAX, WIG20), jak i szczyty historyczne cen niektórych surowców, tj. miedzi, złota lub srebra. Niestety, piątkowa sesja na większości tych rynków zniwelowała pozytywne nastroje z początku tygodnia. Pierwszym impulsem do piątkowej przeceny akcji i surowców była trwająca już od kilku sesji korekta dolara, który — paradoksalnie — umocnił się w reakcji na ogłoszoną dwa tygodnie temu decyzję o dodruku pieniądza na kwotę 600 mld USD. Jednak to niekorzystne informacje z Chin oraz Irlandii przyczyniły się do zwiększenia wśród inwestorów skłonności do realizacji zysków, wywołując falę spadków z końca tygodnia.

Zasadnicze pytanie brzmi: czy te wiadomości są na tyle nowe i istotne, żeby wywołać znaczącą korektę na rynkach akcji zarówno pod względem wielkości, jak i długości jej trwania? Rozumiemy przez to ewentualną powtórkę z wiosennej przeceny na rynkach kapitałowych.

Obecnie nie ma zagrożenia powtórzenia się tamtego scenariusza. Po pierwsze, wiadomości dochodzące z Chin mówiące o kolejnym kroku podjętym przez władze w celu schłodzenia gospodarki, a w szczególności zmniejszenia akcji kredytowej, nie mogą być dla rynku niczym nowym i zaskakującym. (...) Patrząc na historię chińskich zmagań z akcją kredytową, np. z początku bieżącego roku, można sobie wyobrazić scenariusz, w którym zmniejszenie kredytów w końcówce roku zostanie z nawiązką odrobione w pierwszym kwartale 2011 roku. Dodatkowo chińskie indeksy akcji, rosnąc od kilku miesięcy, nie dyskontują raczej istotnego spowolnienia w gospodarce.

Zupełnie inne zagrożenia płyną w ostatnich dniach z drugiej strony globu, czyli z Irlandii, która musi się zmagać z brakiem akcji kredytowej, zerową inflacją i słabym wzrostem gospodarczym. Jednak najważniejszym czynnikiem, który powoduje wzrost obaw u inwestorów, jest wysoki deficyt fiskalny oraz skala zadłużenia, czyli permanentny zestaw problemów, jakie rozprzestrzeniają się po Europie w ostatnim roku. Właśnie dlatego, że problem Irlandii wydaje się jedynie powtórką z "greckiej zarazy", a nie nowym elementem, z którym inwestorzy będą się musieli zmierzyć i oswoić, reakcja rynków finansowych, tak jak do tej pory, również w kolejnych tygodniach może być dość spokojna. (...)

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Z drugiej strony, światowym rynkom akcji należy się nawet nieznaczna korekta spadkowa po trwającym dwa miesiące marszu w górę. Tym bardziej że zostało nam jeszcze tylko 6 tygodni do końca roku i czasu oraz miejsca na drobną korektę jest coraz mniej. Przeżycie ostatnich 4 miesięcy roku (licząc od sierpniowego dołka) bez 2-3-tygodniowej przerwy we wzrostach byłoby historycznym wyczynem.

Ponieważ nie spodziewamy się aż tak optymistycznego scenariusza, obstawiam, że jakaś forma korekty właśnie się nam tworzy. Tym bardziej że teoretyczny zasięg odwróconej formacji głowy z ramionami na indeksie SP 500 został już osiągnięty. Jednak potencjał ewentualnych spadków na WIG20 jest dość ograniczony. Poprowadzona od dołka z lutego 2009 roku linia trendu wzrostowego powinna wytrzymać napór podaży, a WIG20 nie powinien spaść poniżej 2650 pkt. Nawet jeżeli, biorąc pod uwagę zadziwiającą ostatnio siłę rynku, indeksy akcji zdołają szybko powrócić w okolice szczytów z ubiegłego tygodnia, to na pobicie tegorocznych rekordów będziemy musieli poczekać na rajd Świętego Mikołaja w ostatnich tygodniach grudnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane