Dynamika PKB nie zaimponowała amerykańskim inwestorom

Przemek Barankiewicz
30-10-2003, 22:15

Najwyższe od 19 lat tempo wzrostu amerykańskiego PKB w III kwartale tylko na początku czwartkowej sesji przekonało inwestorów, że warto kupować akcje. Entuzjazm rynku szybko się jednak wyczerpał i indeksy zakończyły dzień bez większych zmian. Ciekawiej było na rynku walutowym i papierów skarbowych.

Rozpoczęcie sesji sugerowało, że możemy mieć do czynienia z wyraźnym ożywieniem popytu. Inwestorzy kupowali akcje zachęcani do tego wiadomością o 7,2 proc. wzroście gospodarczym w III kwartale. Okazało się jednak, że optymistów nie jest tak wielu, jak można było przypuszczać. Dla inwestorów tradycyjnie ważniejsza jest przyszłość niż dane historyczne. By tempo wzrostu największej gospodarki świata udało się utrzymać, konieczne jest m.in. ożywienie na rynku pracy. Tymczasem ostatnie dane o ilości „nowych bezrobotnych” nie przyniosły miłej niespodzianki.

Do najsłabszych blue chipów należał ExxonMobil. Największy na świecie giełdowy koncern naftowy rozczarował kwartalnym zyskiem. Większy spadek głównego indeksu Dow Jonesa hamowały papiery Alcoa, International Paper i Honeywell. Potaniały akcje Capital One Financial, piąty emitent kart Visa i MasterCard przedstawił prognozę przyszłorocznego zysku, która okazała się niższa od oczekiwań rynku.

Dane o PKB miały dużo większy wpływ na rynek walutowy i obligacji. Dolar wzmocnił się, a ceny amerykańskich papierów rządowych spadły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dynamika PKB nie zaimponowała amerykańskim inwestorom