Czytasz dzięki

Dyrektor PIE: jest szansa, że kryzys uderzy w naszą gospodarkę słabiej niż w inne

  • PAP
opublikowano: 06-05-2020, 16:43

Tego kryzysu nie przejdziemy suchą stopą, na pewno będzie recesja, mówi PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak, komentując dane KE. Dodał, że jest szansa, że kryzys wywołany pandemią uderzy w naszą gospodarkę słabiej niż w inne krajów europejskich, w tym naszych sąsiadów.

Piotr Arak
Zobacz więcej

Piotr Arak fot. Marek Wiśniewski

Z przedstawionych w środę przez Komisję Europejską wiosennych prognoz gospodarczych wynika, że w 2020 roku PKB Polski skurczy się o 4,3 proc. i będzie to najniższy prognozowany spadek spośród krajów UE.

Według Komisji PKB całej Unii Europejskiej ma spaść o 7,4 proc. Wzrost gospodarczy ma powrócić w 2021 roku, a PKB Polski wzrośnie wtedy o 4,1 proc.

Jak podkreślił Arak, recesja na pewno będzie. "Tego kryzysu nie przejdziemy suchą stopą" - ocenił.

Zastrzegł, że nie ma jeszcze pewności, jak będzie wyglądała sytuacja gospodarcza w drugiej połowie roku, ale "jest szansa, by polska gospodarka była mniej dotknięta kryzysem wywołanym COVID-19 niż innych krajów europejskich, w tym naszych sąsiadów".

Zdaniem Araka, mimo dramatu rosnącego bezrobocia, nasza sytuacja makroekonomiczna na wejściu do kryzysu była lepsza i to nam zagwarantowało, że spadki są niższe.

Przypomniał, że prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski na ten rok były znacznie wyższe niż w przypadku innych krajów europejskich. Przypomniał, że np. PIE prognozowało 3,5 proc., MF - 3,7 proc., inne ośrodki analityczne też wskazywały na wzrost przekraczający 3 proc. "Spadamy z innego poziomu wzrostu niż inne kraje europejskie, stąd poziom recesji w Polsce potencjalnie może być mniejszy" - zaznaczył. Zastrzegł, że aby być pewnym co się wydarzyło w całej gospodarce musimy poczekać na dane z IV kw.

Arak zwrócił uwagę, że prognoza Komisji Europejskiej jest zbieżna z ostatnimi prognozami PIE dot. wzrostu gospodarczego w 2020 r. "KE przewiduje spadek PKB dla Polski o 4,3 proc., my mówimy o spadku 4,0 proc." - wskazał.

Dodał, że gdyby zmaterializowały się prognozy Ministerstwa Finansów, które mówią o tym, że ten spadek będzie wynosił 3,4 proc., to bylibyśmy w jeszcze lepszej sytuacji.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane