Dyson zbuduje fabrykę aut w Singapurze, a nie Wielkiej Brytanii

opublikowano: 23-10-2018, 14:30

Firma sir Jamesa Dysona, który był jednym z prominentnych zwolenników brexitu, zdecydowała o zbudowaniu fabryki elektrycznych aut w Singapurze, a nie Wielkiej Brytanii, donosi Sky News.

Firma tłumaczy, że o lokalizacji fabryki przesądziła „międzynarodowa natura jej biznesu”, w tym łańcuch dostaw. Przeważyło to nawet nad wyższymi kosztami działalności.

Budowę fabryki aut elektrycznych Dyson ogłosił ponad rok temu. Zapowiedział, że będzie go kosztowała 2 mld GBP. Spółka zatrudnia już w Singapurze ok. 1,1 tys. ludzi przy produkcji silników elektrycznych.

Prezes Jim Rowan zapowiedział, że budowa rozpocznie się w grudniu tego roku i zostanie zakończona w 2020 roku. Rok później ma ruszyć produkcja aut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Sky News

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu