Dystrybutor warzyw zamierza wejść na giełdę

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 03-07-2008, 00:00

Małopolska firma Amplus wie, jak zarabiać na handlu warzywami i owocami. Szybko zwiększa sprzedaż

Małopolska firma Amplus wie, jak zarabiać na handlu warzywami i owocami. Szybko zwiększa sprzedaż

i planuje debiut na giełdzie.

W branży handlowo-dystrybucyjnej poza dużymi grupami hurtowymi typu Emperia czy Eurocash działa wiele mniej znanych, lecz świetnie prosperujących firm. Jedną z takich spółek jest Amplus, który należy dziś do czołowych dystrybutorów warzyw i owoców w Polsce.

Duże wydatki

Firma (z Niegardowa pod Krakowem) właśnie przekształciła się w spółkę akcyjną i przymierza się do debiutu giełdowego.

Amplus kupuje warzywa i owoce od producentów rolnych w całym kraju na podstawie wieloletnich umów kontraktacyjnych. Potem je sortuje i pakuje według wymagań klientów.

— Wśród nich są m.in. sieci handlowe, takie jak Biedronka, Tesco czy Plus. Ponadto sporo sprzedajemy za granicą, głównie u naszych południowych sąsiadów. Wraz z rozwojem firmy rosną nasze przychody ze sprzedaży. W 2007 r. wyniosły one 55 mln zł, a w tym roku spodziewamy się wzrostu do 90 mln. Z roku na rok rosną też nasze zyski. Wynik netto w 2006 r. sięgnął 2,5 mln zł, a w 2007 r. 3,3 mln. A to nie koniec — mówi Andrzej Cyrankiewicz, prezes Amplusa.

Według niego, firma ma przed sobą duży potencjał rozwoju.

— Mamy wiele propozycji współpracy od kolejnych dużych sieci handlowych z Polski i zagranicy, tyle że przy dzisiejszych mocach przerobowych nie jesteśmy w stanie realizować ich zamówień. Dlatego rozbudowujemy magazyny, chłodnie, inwestujemy w nowoczesne linie do pakowania, a także w środki transportu i systemy informatyczne. Do końca 2009 r. wydamy na inwestycje 20 mln zł — dodaje prezes.

Tajemnicze inwestycje

— W maju przekształciliśmy firmę w spółkę akcyjną. Myślimy o wejściu na giełdę i uzyskaniu kapitału na kolejne inwestycje. Nie mogę na razie ich ujawnić. Niestety, kwestia debiutu giełdowego w związku z kiepską koniunkturą na rynku kapitałowym na razie się oddala w bliżej nieokreśloną przyszłość. Do tego czasu będziemy finansować inwestycje z pieniędzy własnych, kredytów i unijnych funduszy — mówi Andrzej Cyrankiewicz.

Warto dodać, że firma sama też zajmuje się produkcją warzyw. Można więc przypuszczać, że przyszłe inwestycje mogą dotyczyć także sfery produkcyjnej.

— Dziś trudno byłoby sprzedać akcje takiej spółki, ale gdy sytuacja na giełdzie się poprawi, może ona wzbudzić zainteresowanie inwestorów. Działa w ciekawej niszy. Dużo jednak będzie zależało od wyceny akcji i czynników ryzyka związanych z działalnością spółki — ocenia Maciej Bobrowski, analityk BDM.

55

mln zł Tyle w 2007 r. wyniosły przychody ze sprzedaży firmy Amplus…

3,3

mln zł …taki był jej zysk netto w 2007 r...

90

mln zł …a takich przychodów spodziewa się zarząd spółki w tym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu